Roboty Gecko wspinają się po kadłubach, poruszają się w zbiornikach balastowych oraz przemieszczają się w ciasnych przestrzeniach, zbierając dane dotyczące struktury i materiałów. Dane trafiają do opartej na sztucznej inteligencji platformy analitycznej firmy, nazwanej Cantilever – informuje agencja Reutera.
Roboty i AI zmieniają serwis okrętów wojennych USA
Gecko Robotics zapewnia, że jej system potrafi identyfikować potrzebne naprawy nawet do 50 razy szybciej i dokładniej niż tradycyjne inspekcje. W jednym z udokumentowanych przypadków pojedyncza ocena pokładu lotniczego wykonana przez robota pozwoliła uniknąć ponad trzech miesięcy potencjalnych opóźnień w pracach serwisowych.
Umowa oznacza znaczące zwiększenie skali wykorzystania technologii robotycznych. Gecko dysponuje obecnie flotą około 250 robotów obsługujących klientów komercyjnych i rządowych, a w tym roku planuje zbudować kolejne 50-60 maszyn – pisze Reuters.
Czytaj więcej
Pekin sygnalizuje plany budowy superlotniskowca nowej generacji o napędzie atomowym. Jednostka ma przenosić broń hipersoniczną w postaci dział szyn...
Pięcioletni kontrakt typu indefinite-delivery, indefinite-quantity, przyznany przez marynarkę wojenną USA oraz General Services Administration, zakłada rozpoczęcie prac na 18 okrętach Floty Pacyfiku. Umowa rozpoczyna się od początkowego zamówienia o wartości 54 mln dolarów i ma maksymalny pułap 71 mln dolarów. Program obejmuje m.in. niszczyciele, okręty desantowe oraz jednostki typu littoral combat ship.
Kontrakt za 71 mln dolarów i szybka rozbudowa floty robotów
Gecko Robotics jest warte 1,25 mld dolarów. Firma powstała w 2012 r., gdy Jake Loosararian wraz z kolegami ze studiów inżynierii elektrycznej w Grove City College w Pensylwanii zbudowali ważącego 40 funtów robota wyposażonego w skaner ultradźwiękowy. Urządzenie wspinało się po ścianach lokalnej elektrowni, skanując je w poszukiwaniu usterek, takich jak pęknięcia czy korozja. Robot pozwolił elektrowni zaoszczędzić miliony dolarów na kosztach pracy i przestojach – pisze CNBC.
Po ukończeniu studiów w 2013 r. współzałożyciel i prezes Gecko postanowił przekształcić projekt akademicki w pełnoetatowy biznes, z myślą o budowie robotów do inspekcji różnego rodzaju infrastruktury krytycznej. Zrobił to wbrew radom rodziny i wykładowców.
Od akademika do miliardowej firmy technologicznej
Przez niemal trzy lata próbował rozwijać firmę własnymi siłami i balansował na granicy bankructwa. W tym czasie wielokrotnie rozważał porzucenie projektu. Przełom nastąpił w 2016 r., gdy Gecko dostało się do akceleratora startupów Y Combinator w Dolinie Krzemowej. Otworzyło to firmie drogę do pozyskania finansowania zalążkowego od akceleratora i jego sieci inwestorów.
Dziś Gecko ma wielu klientów, m.in. amerykańską marynarkę wojenną, operatora elektrowni NAES oraz Abu Dhabi National Oil Company.