Chiny już są niekwestionowanym liderem w technologiach energii odnawialnej, w szczególności energii słonecznej. Według corocznego raportu energetycznego BP Chiny miały na koniec 2024 r. zbudowane instalacje dające 887930 MW prądu ze słońca. Drugie w tej kategorii USA mają 177470 MW, a w całej Europie zainstalowane były panele dające 358128 MW.
Czytaj więcej
Z opublikowanego 11 lipca raportu wynika, że prawie dwie trzecie mocy dużych elektrowni wiatrowych i słonecznych powstaje w Chinach. Gwałtowny wzro...
Osiem milionów paneli
Dzięki nowej inwestycji Chiny powiększą jeszcze swoją hegemonię. Państwo Środka rozpoczyna nowy, zakrojony na szeroką skalę projekt, nazwany „Wielkim Murem Słonecznym”. Na pustyni Kubuqi w północnych Chinach rusza budowa ogromnej elektrowni słonecznej. Będzie ona składać się z ośmiu milionów paneli o łącznej mocy 100 GW.
Jak podkreśla portal Energiasmedia, Pekin stawia na energię słoneczną, dodając do swojej sieci 200-300 gigawatów rocznie. Nowy projekt wpisuje się w ten trend. Cały pustynny kompleks paneli słonecznych będzie miał prawie 133 km długości i 25 km szerokości. Chiny mają już doświadczenie w budowie takich cyklopowych elektrowni na pustyni. Wcześniej uruchomiły elektrownię fotowoltaiczną o mocy 455 GW w innym regionie pustynnym.
Czytaj więcej
Nowe prawo energetyczne mające na celu „promowanie neutralności węglowej” uchwaliły w piątek Chiny – podały państwowe media. W ten sposób Pekin chc...
Według Ordos Energy, firmy opracowującej nowy projekt, nowa megaelektrownia będzie w stanie wygenerować „więcej niż wystarczająco” prądu, aby zaspokoić potrzeby energetyczne Pekinu. „Wielki Mur Słoneczny” ma produkować 180 miliardów kWh rocznie do 2030 r., co stanowi 20 proc. całkowitej mocy projektu. Wraz z budową solarów zostanie również dodana nowa linia przesyłowa, która będzie przesyłać 48 miliardów kWh energii rocznie z elektrowni do obszaru Pekin–Tianjin–Hebei. Oprócz zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego regionu, istnieją również inne korzyści. Według Li Kai, oficjalnego rzecznika Dalad Bannar: „Do 2030 r. (dzięki elektrowni słonecznej) powstanie około 50 tysięcy nowych miejsc pracy”.
Życie wróci na pustynie?
Ale to nie wszystko. Jednym z kluczowych wyzwań, przed którymi stoją regiony pustynne, jest proces zwany „pustynnieniem”, czyli stopniowe przekształcanie się dorzecza rzek w warunki przypominające pustynię. Proces ten ma obecnie miejsce w dorzeczu Żółtej Rzeki, w pobliżu instalacji. „Wielki Mur Słoneczny” ma zastopować pustynnienie. Według naukowców instalacja zapewni cień i zmniejszy parowanie na 27 milionach hektarów regionu. Zapewni osłony przed wiatrem, zapobiegając erozji gleby. W pobliżu elektrowni zostanie obsianych 2400 hektarów, co powinno dać uprawy w „najbardziej pustynnych regionach”. Pomoże to w rozwoju gospodarki, a jednocześnie w ochronie środowiska naturalnego. Tak przynajmniej zapewniają chińscy projektanci elektrowni.
Czytaj więcej
Najnowszy raport ONZ dotyczący Krajowo Ustalonych Wkładów (NDC) nie pozostawia wątpliwości – utrzymanie wzrostu globalnej temperatury na poziomie 1...
Wcześniej już takie zjawiska miały miejsce. Na pustyni Talatan w zachodnich Chinach zainstalowane panele słoneczne stworzyły własny mikroklimat, zmieniając właściwości gleby i sprzyjając wzrostowi roślinności. Cień obniża temperaturę i zatrzymuje wilgoć, co sprzyja roślinom i mikroorganizmom. Naukowcy sugerują, że wielkoskalowe elektrownie słoneczne mogłyby pomóc w odbudowie życia obszarów pustynnych.