Ministerstwo Infrastruktury przedstawiło do konsultacji społecznych projekt rozporządzenia zwiększający kwotę refinansowania wymiany tachografu z 3 do 5 tys. zł. – Ze względu na ograniczoną liczbę potencjalnych beneficjentów (wg stanu na 28 stycznia 2026 r. ponad 13 tys.) oraz liczbę użytkowanych przez nich pojazdów objętych obowiązkiem wyposażenia w tachograf (niespełna 78 tys.), jak również bardzo ograniczony czas przewidziany na realizację i rozliczenie inwestycji (do 31 sierpnia 2026 r.), zdecydowano się na zwiększenie maksymalnej kwoty wsparcia do 5 tys. zł, nie więcej jednak niż maksymalna wysokość udzielanej pomocy de minimis na jeden właściwy pojazd – zaznacza dyrektor Biura Komunikacji Ministerstwa Infrastruktury Rafał Jaśkowski.
Resort wskazuje, że zwiększenie koty dofinansowania pozowali na lepsze wykorzystanie środków z KPO. – Jednocześnie, aby umożliwić jak największej liczbie przedsiębiorców możliwość składania wniosków, zapewnić równe traktowanie odbiorców wsparcia oraz zapewnić zgodność z zasadą zachowania równiej konkurencyjności zdecydowano o przedłużeniu pierwszego naboru do 2 marca 2026 roku – dodaje Jaśkowski.
Wolne fundusze
Jeżeli w obecnie trwającym naborze nie zostaną wykorzystane wszystkie środki, planowane jest ogłoszenie drugiego naboru, w którym wnioski będą mogli złożyć wszyscy przedsiębiorcy wykonujący międzynarodowe przewozy drogowe towarów, także wykorzystujący pojazdy o dopuszczalnej masie całkowitej 2,5 – 3,5 t.
Czytaj więcej
Maleją przewozy towarowe, jednak operatorzy inwestują w nowy tabor i liczą na odbicie rynku.
Jaśkowski przypomina, że na podstawie przeprowadzonej przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa analizy dotychczas złożonych wniosków wykazano, że średni koszt wyposażenia pojazdu w tachograf inteligentny wynikający z rzeczywiście poniesionych kosztów znacznie przekracza dotychczas szacowaną kwotę.
Dyrektor zauważa, że pula środków przeznaczona na refinansowanie wyposażenia w inteligentny tachograf w ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności wynosi 319 678,8 tys. zł, zaś maksymalna kwota refinansowania na pojazd to 3 tys. zł, co pozwala na objęcie wsparciem ok. 106 tys. pojazdów użytkowanych przez polskich przewoźników drogowych.
W pierwszej kolejności firmy mogą liczyć na wsparcie wymiany dla maksymalnie 10 pojazdów, później dopiero dla pozostałych, do wyczerpania środków. W pierwszym etapie jeden przedsiębiorca może więc otrzymać do 30 tysięcy złotych. – To jest poziom za niski względem oczekiwań przewoźników drogowych zwłaszcza tych największych. W projekcie umowy z ARiMR-em administrującym wykonanie wypłat znalazł się okres korzystania z dofinansowanego pojazdu, czyli 36 miesięcy od momentu zamontowania tachografu – ostrzega prezes Zachodniopomorskiego Stowarzyszenia Przewoźników Drogowych Dariusz Matulewicz.
Czytaj więcej
Rok 2025 zakończył się spadkami rejestracji, jednak ich dynamika w kolejnych miesiącach 2025 roku wyraźnie malała.
Zbyt sztywne zapisy
Tłumaczy, że taki zapis wstrzyma naturalny proces wymiany aut. – Od dwóch lat sprzedaż samochodów ciężarowych w Polsce jest na bardzo niskim poziomie, przewoźnicy praktycznie wstrzymali inwestycje w wymianę floty. Oznacza to, że posiadają starszy tabor i planują niezbędną wymianę aut. Wymiana tachografu z programu KPO może fizycznie zatrzymać ją na trzy lata ze względu na brak możliwości sprzedaży auta z wymienionym i zrefundowanym tachografem. Jedynie dla relatywnie nowych aut taka refundacja ma sens. Jeśli mamy auto kilkuletnie i planowaliśmy wymianę pojazdu w ciągu 1-2 lat to refundacja wymiany tachografu z KPO może być pułapką – przyznaje prezes Matulewicz. Uważa, że trzyletnie obwarowanie wymiany tachografu jest zbyt restrykcyjne.