Reklama

Legia zaczyna sezon. Z nowym trenerem, ale bez nowych piłkarzy

Legia zaczyna grę w europejskich pucharach. Z nowym trenerem Edwardem Iordanescu, ale bez nowych piłkarzy. W czwartek mecz z FK Aktobe w pierwszej rundzie eliminacji Ligi Europy.
Zawodnicy Legii Warszawa Ilja Szkurin (L) i Claude Goncalves

Zawodnicy Legii Warszawa Ilja Szkurin (L) i Claude Goncalves

Foto: PAP/Leszek Szymański

Ostatni sezon rozbudził apetyty polskich kibiców, bo aż dwie nasze drużyny awansowały do ćwierćfinału Ligi Konferencji. Dzięki dobrej grze Legii i Jagiellonii Białystok Polska awansowała w rankingu UEFA na 15. miejsce i już za rok będziemy mieli w eliminacjach europejskich pucharów pięć zespołów, w tym dwa w Lidze Mistrzów.

Warszawski klub wzbogacił się o pokaźną kwotę. Zarobił ponad 11 mln euro, więc trudno się dziwić zniecierpliwieniu kibiców wyczekujących transferów. Ci najbardziej zagorzali ogłosili „strajk ostrzegawczy” i zapowiedzieli, że będą wspierać drużynę jedynie w meczach wyjazdowych. Na te domowe na razie przychodzić nie będą.

Kim jest Petar Stojanović – nowy piłkarz Legii

Legia miała dokonać wzmocnień, bo choć w Europie odniosła sukces, to w Ekstraklasie zajęła dopiero piąte miejsce. Do pucharów zakwalifikowała się tylko dzięki zdobyciu Pucharu Polski.

Nowi piłkarze są niezbędni, skoro Legia chce odzyskać mistrzostwo. Tymczasem przy Łazienkowskiej pojawił się dotąd tylko jeden zawodnik: Petar Stojanović. Reprezentant Słowenii zaczął już treningi z zespołem, ale w meczach z FK Aktobe Legii jeszcze nie pomoże.

Czytaj więcej

Warszawa na taki sukces czekała ponad pół wieku. Koszykarze Legii wyszli z cienia piłkarzy
Reklama
Reklama

Michał Żewłakow mówi o nim, że to „uniwersalny żołnierz”, który rozwiąże problemy na kilku pozycjach. – Jest w stanie zagrać na swojej rdzennej, czyli prawej obronie, na lewej, może również być ustawiony wyżej. Pomoże w ciężkich chwilach. Oprócz tego to piłkarz doświadczony – reprezentant Słowenii, grał przez pięć lat w Dinamie Zagrzeb – przypomina dyrektor sportowy Legii.

Stojanović może się pochwalić grą w Serie A i na Euro 2024, ale priorytetem przy Łazienkowskiej jest wciąż zakup napastnika. Odszedł Tomas Pekhart, pożegnano także jednego z liderów Luquinhasa. Z Legią łączony był napastnik reprezentacji Rumunii Denis Dragus, ale wygląda na to, że zostanie w Trabzonsporze.

Legia ma nowego trenera. Edward Iordanescu – uczeń Carlo Ancelottiego

– Współpracujemy z zarządem i dyrektorem sportowym, aby wzmocnić zespół zgodnie z naszymi ustaleniami. Wszyscy mamy te same cele. Jestem spokojny, jeśli chodzi o te kwestie i mam od nich pełne wsparcie – przekonuje trener Edward Iordanescu w rozmowie z portalem legia.net, reagując na doniesienia rumuńskich mediów, że czuje się oszukany i rozczarowany niespełnionymi obietnicami. Oczekiwał przynajmniej dwóch-trzech transferów.

47-letni Iordanescu zastąpił na stanowisku Goncalo Feio. Jest najstarszym synem Anghela – legendy rumuńskiej piłki.

Jego ojciec uważany jest za najlepszego trenera, jakiego miała Rumunia. Trzykrotnie stał na czele reprezentacji, był z nią na czterech wielkich turniejach (mundiale 1994 i 1998 oraz Euro 1996 i 2016), w pierwszym z nich dotarł nawet do ćwierćfinału. Największe sukcesy odnosił jednak ze Steauą Bukareszt, w której spędził niemal całą piłkarską karierę. W 1986 roku zdobył z nią Puchar Mistrzów (jako grający asystent trenera), a trzy lata później doprowadził do finału.

Edward, uznawany za ucznia Carlo Ancelottiego, również był już selekcjonerem. Awansował z Rumunią na Euro 2024, na którym zanotowała najlepszy wynik od prawie ćwierć wieku, wychodząc z grupy. Iordanescu nie skorzystał jednak z propozycji przedłużenia umowy. Zrobił sobie wolne od futbolu, mimo że miał lukratywną ofertę z Arabii Saudyjskiej.

Reklama
Reklama

FK Aktobe – pierwszy rywal Legii w Lidze Europy

Przychodząc do Legii, przyznał, że jego największym wrogiem jest czas. Z czterech polskich pucharowiczów (także Lech Poznań, Raków Częstochowa i Jagiellonia) Legia przystępuje do gry najwcześniej – już w pierwszej rundzie eliminacji Ligi Europy.

Miała też najmniej korzystne losowanie. Nie trafiła może na zbyt wymagającego przeciwnika, ale daleka podróż do Kazachstanu, w dodatku w środku lata, to zawsze wyzwanie, dlatego przed rewanżem trzeba zapewnić sobie solidną zaliczkę.

Czytaj więcej

Polskie kluby znają rywali w europejskich pucharach. Z kim zagrają Lech, Legia, Jagiellonia i Raków?

FK Aktobe to zdobywca Pucharu Kazachstanu. Trenerem drużyny jest Białorusin Wiaczesław Lewczuk. W składzie jest kilku reprezentantów Kazachstanu, a także m.in. Rumuni Andrei Vlad i Bogdan Vatajelu oraz Nigeryjczyk Uche Agbo.

Legia rywalizowała z Aktobe już w 2014 roku. Wygrała w dwumeczu 3:0 i awansowała do fazy grupowej Ligi Europy. Teraz w przypadku zwycięstwa zmierzy się w drugiej rundzie z Banikiem Ostrawa. W razie niepowodzenia spadnie do Ligi Konferencji i zagra z innym czeskim zespołem Spartą Praga.

Legię czeka intensywny tydzień, bo PZPN nie zgodził się na przełożenie zaplanowanego na niedzielę spotkania o Superpuchar Polski – z Lechem w Poznaniu.

Reklama
Reklama

Transmisja meczu Legia Warszawa – FK Aktobe w czwartek o 21.00 w TVP Sport

Piłka nożna
Liga Konferencji. Wygrana "Jagi" we Włoszech, awans Lecha. Kto kolejnym rywalem?
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Piłka nożna
Zamieszki i strzelaniny w Meksyku, co z meczami mundialu? Mogą tam zagrać też Polacy
Piłka nożna
Piotr Zieliński żegna się z Ligą Mistrzów, Inter pokonany przez rywala zza koła podbiegunowego
Piłka nożna
Liga Konferencji. Do bólu skuteczna Fiorentina, Jagiellonia musi zagrać w rewanżu jak Lech
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama