To nazwisko elektryzuje miłośników sztuki, więc trudno się spodziewać, by podobnie nie było w Warszawie. W końcu okazja do tego, by obejrzeć dzieło Pierre'a-Auguste'a Renoira nie zdarza się w Polsce zbyt często.

Renoir w Warszawie. Wystawa „Sztuka dawna. XIX wiek, Modernizm, Międzywojnie”

Centralnym punktem wystawy w warszawskiej siedzibie firmy Desa Unicum jest praca Pierre'a-Auguste'a Renoira – „Pejzaż z rzeką”, dzieło, które stało się punktem wyjścia do opowieści o rewolucji w europejskiej sztuce przełomu XIX i XX wieku.

„Pejzaż z rzeką” Renoira to kwintesencja impresjonizmu – kierunku, który zrewolucjonizował malarstwo, odrzucając akademickie kanony na rzecz ulotnych wrażeń i gry światła. Renoir, jeden z czołowych impresjonistów, malował ten obraz w plenerze, używając palety zieleni i żółci.

Czytaj więcej

Zaginione prace Rembrandta na wystawie. Sto lat spędziły w rodzinnym sejfie

„Pejzaż z rzeką” to kameralne dzieło, ale oddaje ducha epoki: bunt przeciwko tradycji w sztuce, fascynację chwilą i nowoczesne podejście do koloru. Wystawa buduje całą narrację wokół tego obrazu, pokazując, jak impresjonizm – początkowo wyśmiewany za swoją rzekomą ułomność – stał się jednym z najważniejszych nurtów w historii sztuki.

Pankiewicz, Podkowiński, Hayden. Polscy „buntownicy” świata sztuki

Wystawa to także okazja do tego, by przypomnieć sobie, że polscy artyści nie tylko obserwowali europejską awangardę, ale aktywnie ją współtworzyli. Józef Pankiewicz i Władysław Podkowiński, zainspirowani Monetem, przywieźli impresjonizm do Polski, choć pierwotnie ich prace spotkały się z chłodnym przyjęciem. Pankiewicz, podróżując po Europie, łączył impresjonizm z fowizmem i kubizmem – jego „Domy w Madrycie” to świadectwo tych poszukiwań.

Z kolei Henryk Hayden, nazywany „Renoirem kubizmu”, był jednym z najważniejszych przedstawicieli tego kierunku. Jego „Martwa natura z asem trefl” to gra nakładających się płaszczyzn i faktur. Hayden, choć związany z paryską bohemą, cenił spokój i harmonię, o czym świadczą jego późniejsze pejzaże z południa Francji.

Na wystawie obecne są też artystki, których wkład w modernizm był nieoceniony. Olga Boznańska, uznawana za jedną z najwybitniejszych portrecistek epoki, i Mela Muter, związana z École de Paris, reprezentują różne oblicza nowoczesnego portretu. Obok nich pojawiają się dzieła Alicji Hohermann i Stefanii Ordyńskiej.

Wystawa „Sztuka dawna. XIX wiek, Modernizm, Międzywojnie” prezentuje ponad 60 prac, w tym rzadko pokazywane dzieła, jak „Dama z koralami” Ludomira Ślendzińskiego – przedstawiciela nowego klasycyzmu, poszukującego uniwersalnego piękna. Ekspozycja potrwa od 6 do 19 marca, prace można oglądać w warszawskiej siedzibie firmy Desa Unicum.