Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie cele przyświecają nowej reformie ukraińskiego wojska?
  • Jakie innowacje technologiczne planuje wdrożyć Ukraina w swojej armii?
  • W jaki sposób nowy system zarządzania operacjami ma zwiększyć efektywność dronów i artylerii?
  • Jakie znaczenie mają dane bojowe w kontekście współpracy Ukrainy z sojusznikami?
  • Jakie kroki podjęto w celu zmniejszenia zależności Ukrainy od chińskich dronów?
  • Jakie narzędzia sztucznej inteligencji są rozwijane w ramach projektu „Dataroom”?

Fedorow, dotychczasowy minister transformacji cyfrowej, objął stanowisko w zeszłym tygodniu. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powierzył mu zadanie przyspieszenia innowacji technologicznych oraz wzmocnienia obrony Ukrainy – zarówno na lądzie, jak i w przestrzeni powietrznej.

Reforma Ministerstwa Obrony Ukrainy: rozliczanie dowódców i mierzenie wyników na froncie

W rozmowie z dziennikarzami Fedorow podkreślił, że pierwszym krokiem będzie reorganizacja zarządzania w resorcie obrony. – Jeśli ktoś nie wykazuje mierzalnych rezultatów, nie może pozostać w systemie – zapowiedział.

Jak dodał, jego zespół zebrał już szczegółowe dane dotyczące wydatków resortu, co pozwala wskazać obszary potencjalnych oszczędności w warunkach znacznej luki budżetowej. – Kluczowe jest to, że zaczęliśmy wszystko systematycznie liczyć – zaznaczył Fedorow, określając nowe podejście mianem „matematyki wojny”.

Czytaj więcej

Kremlowski „Generał Mróz” przeciwko Ukrainie. Moskwa walczy ciemnością i chłodem

Wojna na Ukrainie. Drony, artyleria i dane z pola walki

Jednym z najważniejszych projektów ma być uruchomienie systemu „mission control” dla operacji dronowych. Ma on dostarczać szczegółowych danych na temat skuteczności załóg i przebiegu misji. Analogiczne rozwiązania mają objąć również artylerię.

– Musimy widzieć pełny obraz, aby uprościć i przyspieszyć proces podejmowania decyzji – podkreślił minister. Jego celem jest zwiększenie strat zadawanych Rosji do poziomu, który stanie się dla niej nie do utrzymania.

Czytaj więcej

Rusłan Szoszyn: Władimir Putin czeka na siłowe przejęcie przez USA Grenlandii. Wtedy może uderzyć

Co się zmieni w ukraińskiej armii? Sztuczna inteligencja i współpraca z sojusznikami

Fedorow zapowiedział także stworzenie systemu umożliwiającego sojusznikom Ukrainy trenowanie wojskowych modeli sztucznej inteligencji na danych bojowych zgromadzonych przez Kijów w trakcie niemal czteroletniej wojny.

We wtorek minister poinformował w mediach społecznościowych o uruchomieniu projektu „Dataroom” we współpracy z firmą Palantir. Jego celem jest rozwój narzędzi AI opartych na danych z pola walki, m.in. w celu skuteczniejszego przechwytywania rosyjskich dronów.

Tak wyglądała sytuacja na froncie w 1427 dniu wojny

Tak wyglądała sytuacja na froncie w 1427 dniu wojny

Foto: PAP

Od lutego 2022 r. Ukraina zebrała ogromne zasoby informacji – od szczegółowych statystyk bojowych po miliony godzin nagrań z dronów. Dane te są kluczowe dla trenowania algorytmów sztucznej inteligencji. Fedorow już wcześniej określał je jako jeden z „atutów” Ukrainy w rozmowach z partnerami zagranicznymi.

Minister zapowiedział również głębszą integrację sojuszników w projekty obronne. Jego zespół korzysta z doradztwa m.in. amerykańskich ośrodków CSIS i RAND oraz brytyjskiego Royal United Services Institute.

Czytaj więcej

Rosja chce wyłączyć Ukrainie prąd z elektrowni jądrowych? Wywiad ostrzega

Ukraiński odpowiednik drona Mavic od DJI

Fedorow poinformował także, że jeszcze w tym miesiącu Ukraina przetestuje własny odpowiednik popularnego chińskiego drona DJI Mavic, powszechnie wykorzystywanego przez obie strony konfliktu do rozpoznania.

Choć minister nie ujawnił producenta, zapowiedział, że nowa konstrukcja będzie wyposażona w porównywalną kamerę, ale zaoferuje dłuższy zasięg lotu.

Ukraina od dawna sygnalizuje ryzyka związane z uzależnieniem od chińskich technologii dronowych, zwłaszcza w kontekście zacieśniających się relacji Pekinu z Moskwą. – Będziemy mieć własnego Mavica – zapowiedział Fedorow.