Mówicie o sobie: „VEHIS – platforma samochodowa”. Co to właściwie oznacza?

VEHIS to jedyna w Polsce platforma samochodowa, na której klienci mogą wybrać, sfinansować i ubezpieczyć samochód – bez wychodzenia z domu. Dodatkowo, w trakcie finansowania samochodu w VEHIS otrzymują wsparcie serwisowe.

Co więcej, w VEHIS umożliwiamy nabycie samochodów zarówno online, jak i w tradycyjnym modelu – poprzez sieć 21 regionalnych oddziałów w Polsce. A do tego mamy bardzo szeroką ofertę samochodów różnych marek – nowych, a także używanych. Na naszej platformie samochodowej VEHIS jest ich obecnie ponad 17 tys. i ta liczba będzie rosnąć.

Deklarujecie, że dokonujecie cyfrowej transformacji rynku samochodowego w Polsce. To brzmi ambitnie. Co to oznacza w praktyce?

Mówimy o przeniesieniu klasycznego procesu zakupu samochodu do Internetu. Dotychczas wyglądało to tak, że klient wybierał auto u dealera samochodowego, a następnie osobno szukał finansowania i ubezpieczenia.

My stworzyliśmy kompleksowy proces online, w którym wszystko odbywa się w jednym miejscu – od wyboru auta, przez finansowanie, aż po ubezpieczenie. Dodatkowo wspieramy klientów w zakresie serwisowania pojazdu w trakcie finansowania.

Dzięki uproszczeniu procesu, eliminacji części kosztów sprzedaży i pakietyzacji usług, możemy zaoferować klientom cenę niższą o 3 proc. Zawsze – niezależnie od tego, czy chodzi o cenę katalogową, czy już wynegocjowaną u dealera samochodowego. To właśnie komunikujemy w naszej kampanii “Taniej niż najtaniej”.

Czyli chcecie przenieść zakup samochodu do Internetu. To chyba spore wyzwanie?

Takie zmiany zaszły już w wielu branżach – dziś bez problemu kupujemy online np. telewizory. W przypadku samochodów jest to trudniejsze, bo to większy wydatek i poważniejsza decyzja.

Największym wyzwaniem było połączenie w jednym procesie wyboru auta, finansowania, ubezpieczenia i wsparcia serwisowego. Musieliśmy to wszystko zintegrować tak, aby klienci mogli przejść przez cały proces szybko i wygodnie. Dziś działa on bardzo sprawnie.

Naszą przewagą są silne kompetencje technologiczne – cały system stworzyliśmy sami i mamy nad nim pełną kontrolę. Wierzymy, że klienci będą coraz chętniej wybierać model online, bo po prostu się opłaca – każdy samochód jest w nim o 3 proc. tańszy.

Jak finansujecie tę korzyść dla klientów? Czy odbywa się to kosztem marży?

Przeniesienie procesu do Internetu pozwala nam ograniczyć koszty tradycyjnej sprzedaży. Uzyskanymi oszczędnościami dzielimy się z klientami.

Czy oferujecie samochody nowe, czy również używane?

Oferujemy zarówno samochody nowe, jak i używane – głównie poleasingowe. Nowością na naszej platformie jest możliwość bezpłatnego dodawania ogłoszeń sprzedaży samochodów. Dzięki temu znacząco zwiększamy dostępność i różnorodność oferty.

Co ważne, w przypadku transakcji realizowanych w pełni online – od wyboru auta, przez finansowanie, po ubezpieczenie – cena również jest niższa o 3 proc.

Uprościliśmy także proces dodawania ogłoszeń. Sprzedający nie muszą ręcznie wpisywać danych technicznych pojazdu – wystarczy zeskanować kod Aztec z dowodu rejestracyjnego. System automatycznie uzupełnia dane w kilka sekund. To rozwiązanie wyróżnia nas na rynku.

Dzięki temu klienci mogą wybierać spośród ofert dealerów oraz ogłoszeń prywatnych – wszystko w jednym miejscu.

Jak wyglądały początki VEHIS i jakie macie ambicje?

Zaczynaliśmy w 2020 r. jako startup fintechowy, ale przez pierwsze lata działalności mierzyliśmy się z wyzwaniami – pandemią COVID-19 i konsekwencjami wojny w Ukrainie. W praktyce pełną skalę działania osiągnęliśmy dopiero w 2023 r.

Nie baliśmy się jednak dużych wyzwań. Dziś wyznaczamy trendy na rynku. W 2025 r. uruchomiliśmy finansowanie o wartości 2,1 mld zł i wprowadziliśmy na rynek 16 tys. samochodów, utrzymując przy tym wysoką rentowność.

Nasza ambicja jest jasna – do 2028 r. chcemy, aby co dziesiąty finansowany samochód w Polsce był realizowany przez VEHIS.

Cały wywiad z prezesem zarządu platformy samochodowej VEHIS Grzegorzem Traczem dostępny jest w wersji online:

Materiał Promocyjny