W 1967 roku Sara Bland nie miała jeszcze 14 lat, ale muzykę – zwłaszcza tę głośną, która właśnie eksplodowała na Wyspach i miała zapanować nad światem jako rock – już uwielbiała. Więc gdy w Ipswich swój koncert zapowiedzieli popularni wówczas The Walker Brothers, Bland musiała tam być. I była, choć do gwiazd wieczoru nie zdołała się zbliżyć. Ku pociesze, nieco później spotkała na ulicy frontmana zespołu, który rozgrzewał publikę przed The Walker Brothers. Niespecjalnie wiedziała, jak wykorzystać tę okazję, więc podsunęła chudemu Amerykaninowi książkę, którą miała ze sobą.