Warszawska giełda ma za sobą najlepszy rok od lat. Popyt na polskie akcje wyraźnie się ożywił, wynosząc główne wskaźniki WIG na nowe rekordy wszech czasów. Z kolei WIG20 uporał się z barierą 3 tys. pkt, osiągając najwyższą wartość od ponad 17 lat. Do łask wróciły duże spółki z WIG20, będąc motorem hossy na krajowym parkiecie. To w dużej mierze efekt wzrostu zainteresowania naszym rynkiem i powrotu największych polskich spółek na radary inwestorów zagranicznych. To odwrócenie sytuacji z 2024 r., gdy duże spółki były największym rozczarowaniem dla posiadaczy akcji. Zeszłoroczna hossa objęła swoim zasięgiem także mniejsze spółki, choć w ich przypadku inwestorzy byli już nieco bardziej wybredni. Akcje najbardziej rozchwytywanych przyniosły ich posiadaczom nawet trzycyfrowe stopy zwrotu.