Od pięciu do ośmiu lat (zależy, jak liczyć) trwało w Polsce uchwalanie kompletu przepisów zwanych „Lex Huawei”: z jednej strony wzmacniających system reagowania na ataki cyberprzestępców, a z drugiej pozwalających państwu wykluczyć z rynku sprzętu telekomunikacyjnego i informatycznego firmy uznane za dostawców wysokiego ryzyka (DWR).
19 lutego ustawę o zmianie ustawy o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa (KSC), bo o niej mowa, podpisał prezydent Karol Nawrocki. Wprawdzie z powodu części zapisów, budzących trwającą do końca dyskusję, skierował ustawę również do Trybunału Konstytucyjnego, ale zastosował procedurę tzw. kontroli następczej, która nie wstrzymuje wejścia w życie noweli. Co teraz? Na co muszą przygotować się przedsiębiorstwa i administracja publiczna?