Reklama

Marek Domagalski: Pilnujmy swego prawa wyborczego

Długi tym razem wyborczy bieg z przeszkodami dobiega końca, warto się więc skupić nie tylko na merytorycznej decyzji, na kogo głosować, ale też na tym, by nie popełnić błędu uniemożliwiającego otrzymanie karty wyborczej.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Marek Domagalski: Pilnujmy swego prawa wyborczego

Foto: Adobe Stock

Reklama
Reklama
Reklama

A mnie się przytrafiła z pozoru drobna sprawa, szczęśliwie dobrze zakończona.

Jakoś tak sobie w głowie dzień przed pierwszą turą zakodowałem wypowiedź szefowej Krajowego Biura Wyborczego, że do wylegitymowania się w lokalu wyborczym nie trzeba dowodu – wystarczy jakiś innym dokument ze zdjęciem, nawet legitymacja studencka. Wziąłem wyjątkowo długopis – i ten długopis chyba mnie zmylił. Pomyślałem, że odciążę sobie kieszeń, nie wezmę portfela, tylko jeden dokument, i nie wiedzieć dlaczego, zdecydowałem się na kartę płatniczą zamiast dowodu czy prawa jazdy.

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama