Reklama

Dorabianie do emerytury: zostały dwa tygodnie na zaświadczenie o przychodzie

Do 28 lutego pracodawcy i zleceniodawcy muszą wydać zatrudnionym osobom uprawnionym do emerytury lub renty (rodzinnej bądź inwalidzkiej) zaświadczenia o przychodzie, jaki osoby te osiągnęły w ubiegłym roku.
Dorabianie do emerytury: zostały dwa tygodnie na zaświadczenie o przychodzie

Foto: AdobeStock

Celem jest ustalenie, czy osoby te nie przekroczyły progów zarobkowych w poszczególnych miesiącach i w całym ubiegłym roku. Od tego zależy, czy ZUS uzna, że miały prawo pobierać świadczenie w całości, w części, czy też wypłata powinna zostać zawieszona.

Obowiązek ten nie dotyczy tych emerytów, którzy ukończyli już powszechny wiek emerytalny. Mogą oni zarabiać bez ograniczeń.

Dane w zaświadczeniu

W zaświadczeniu płatnik powinien uwzględnić wszystkie składniki wynagrodzenia, od których był zobowiązany opłacić składki na ubezpieczenia emerytalno-rentowe. W przypadku pracowników jest to nie tylko wynagrodzenie zasadnicze, ale też różnego rodzaju dodatki, nagrody, ekwiwalenty za niewykorzystany urlop wypoczynkowy czy wynagrodzenie za godziny nadliczbowe. Jeśli dodatkowo strony wiązała umowa zlecenia czy umowa o dzieło, to również ten przychód trzeba doliczyć. Podlega on bowiem składkom na takich samych zasadach, jak zarobki z etatu.

Nie wszystko wolno wyłączyć

Co do zasady w zaświadczeniu nie wykazuje się przychodów, które są zwolnione z oskładkowania. Wymienia je rozporządzenie MPIPS z 18 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (tekst jedn. DzU z 2017 r., poz. 1949). Chodzi tu m.in. o nagrody jubileuszowe, odprawy pieniężne, świadczenia finansowane z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych itd.

Przepisy tego rozporządzenia mają odpowiednie zastosowanie do zleceniobiorców. Tym samym w przypadku wypłacenia im składników pensji zwolnionych ze składek, nie trzeba ich uwzględniać w wydawanym zaświadczeniu.

Reklama
Reklama

Wyjątek w tym zakresie stanowią nieoskładkowane świadczenia za czas niezdolności do pracy. W zaświadczeniu o przychodzie trzeba uwzględnić wypłacone: wynagrodzenie chorobowe, zasiłki z ubezpieczenia społecznego (chorobowego, macierzyńskiego i opiekuńczego, świadczenia rehabilitacyjnego, zasiłku wyrównawczego), a także świadczenie wyrównawcze i dodatek wyrównawczy.

W dwóch wariantach

Jeśli zarobki zatrudnionego są niskie, wystarczy, że pracodawca / zleceniodawca wystawi zaświadczenie z łączną kwotą przychodu uzyskanego przez tę osobę w ubiegłym roku. Natomiast w przypadku pracowników / zleceniobiorców, którzy zarabiają więcej, warto wykazać przychód w rozbiciu na miesiące. W razie, gdyby przekroczył on ustawową granicę, ZUS wezwie do zwrotu świadczenia tylko za ten miesiąc, a nie za cały rok.

Graniczne kwoty przychodu dla 2017 r. wynoszą odpowiednio:

- 35 522,10 zł – suma kwot przychodu odpowiadających 70 proc. przeciętnych miesięcznych wynagrodzeń w 2017 r., w razie przekroczenia tego progu świadczenie przysługiwało w zmniejszonej wysokości,

- 65 969,10 zł – suma kwot przychodu odpowiadających 130 proc. przeciętnych miesięcznych wynagrodzeń w 2017 r.; jeśli został przekroczony ten limit, wypłata świadczenia za 2017 r. powinna być zawieszona.

ZUS
Rusza nowa wersja portalu eZUS dla płatników składek. Co się zmienia?
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
ZUS
Działalność nierejestrowana – kiedy faktycznie nie trzeba płacić składek?
ZUS
Czy za studenta z Białorusi lub Ukrainy trzeba odprowadzać składkę zdrowotną?
ZUS
Przedsiębiorca może uchylić się od obowiązku składkowego
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama