Czy można dostać ulgę, gdy przeszkoda w postaci współpracy z byłym szefem minie?
Przedsiębiorca, który nie może korzystać z preferencyjnego ZUS, bo działa na rzecz byłego pracodawcy i są to te same czynności, jakie wykonywał w stosunku pracy, nie traci prawa do ulgi raz na zawsze. Załóżmy, że taka współpraca z byłym szefem trwała tylko przez pierwsze sześć miesięcy po starcie własnej działalności gospodarczej, a potem została zakończona. W takim wypadku przedsiębiorca może zacząć korzystać z ulgi przez pozostały czas do upływu 24 miesięcy od uruchomienia swojego biznesu, czyli przez kolejne 18 miesięcy. Warunek niewykonywania działalności na rzecz byłego pracodawcy dotyczy całego 24-miesięcznego okresu prowadzenia działalności, a nie tylko pierwszego dnia. Oznacza to, że od dnia startu działalności na rzecz byłego pracodawcy traci się prawo do ulgowego ZUS, a zyskuje je od dnia zaprzestania działalności na jego rzecz. Z tym że termin 24-miesięczny liczy się zawsze od rozpoczęcia własnego biznesu (zob. decyzja lubelskiego oddziału ZUS z 11 czerwca 2014 r. WPI/200000/43/697/2014).
Co się dzieje wtedy, gdy biznesmen rozpoczyna działalność, pozostając w stosunku pracy?
Niekiedy decyzję o rozpoczęciu własnej działalności podejmuje się, będąc jeszcze zatrudnionym ?i ubezpieczonym ze stosunku pracy. W takim wypadku przedsiębiorca, którego pensja z etatu jest ?co najmniej równa minimalnej płacy, z racji prowadzonej działalności gospodarczej obowiązkowo ubezpiecza się tylko zdrowotnie. Jeśli jednak przestanie być pracownikiem, musi ubezpieczyć się z tytułu biznesu. W takim wypadku może skorzystać z ulgowego ZUS na ogólnych warunkach. Termin 24-miesięczny przysługiwania preferencji liczy się od dnia rozpoczęcia działalności. Jeśli więc przedsiębiorca przez pierwsze osiem miesięcy równolegle był pracownikiem, a dopiero później ubezpiecza się jako prowadzący biznes, ulgowy ZUS może opłacać tylko przez pozostałe 16 miesięcy.
Jaki rodzaj wcześniejszej działalności pozbawia ulgi?