W takiej sytuacji składkom i PIT podlega bowiem tylko czynsz obowiązujący dla tego typu lokalu. Jeśli to pracownik podnajmuje mieszkanie, a firma zwraca mu związane z tym koszty, nie można liczyć na żadną ulgę w daninach.
Choć w obu tych przypadkach pracownik uzyskuje dodatkowy przychód ze stosunku pracy, to podstawa, na jakiej korzysta z lokum, decyduje o wysokości należnych składek.Wynika to z reguł wyceny przyznawanych pracownikom świadczeń w naturze, które określa rozporządzenie ministra pracy i polityki socjalnej z 18 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (DzU nr 161, poz. 1106 ze zm.)
Mieszkanie użycza zakład
Pracodawca, który udostępnia podwładnemu wynajęte mieszkanie, ma prawo wycenić to świadczenie zgodnie z § 3 pkt 3 powyższego rozporządzenia.
W pierwszej kolejności powinien sięgnąć do wewnątrzzakładowych przepisów o wynagradzaniu. Jeśli określają one wysokość ekwiwalentu pieniężnego z tytułu tego rodzaju świadczenia (co w praktyce rzadko ma miejsce), ta stawka będzie stanowiła podstawę wymiaru składek. Gdy zakładowe regulacje milczą na ten temat, oskładkować trzeba wartość czynszu odpowiedniego do rodzaju lokalu >patrz tabelka.
Jeśli w tym samym mieszkaniu pracodawca zakwateruje kilku pracowników, każdemu z nich wlicza do podstawy wymiaru składek odpowiednią część czynszu.