Jesteśmy w niezwykle ważnym momencie dla Europy. Wszyscy wiemy, że „business as ussual” jest niemożliwy, bo zagraża wzrostowi gospodarczemu, spójności społecznej i globalnej konkurencyjności Europy. Ale różnimy się jako kontynent w pomysłach, co dalej; Unia Europejska znajduje się na rozdrożu.

Czytaj więcej:

ABC Firmy Kluczowe zmiany prawne w 2025 roku. Co czeka polskich przedsiębiorców?

Pro

Pierwsze decyzje Donalda Trumpa i nie tylko

Początek 2025 roku upływa w cieniu gorących dyskusji i dużej niepewności co do obowiązków firm, związanych z kwestiami zrównoważonego rozwoju. Wpisuje się to w szerszy polityczny i globalny kontekst, dotyczący europejskiej konkurencyjności (lub jej braku), relacji ze Stanami Zjednoczonymi i Chinami, rozwoju czystego przemysłu, bezpieczeństwa energetycznego, zmian społecznych i zmian na rynku pracy. W tle mamy dodatkowo wycofanie się USA z porozumienia paryskiego (w pierwszym dniu urzędowania Donalda Trumpa), wyjście kilku dużych banków (m.in. Citigroup, Bank of America, Goldman Sachs) z Net Zero Banking Alliance, sojuszu stworzony pod egidą ONZ w celu przejścia na niskoemisyjną gospodarkę czy w końcu wycofanie się Black Rock z członkostwa w inicjatywie Net Zero Asset Managers.

Czytaj więcej

Ameryka rezygnuje z walki z globalnym ociepleniem? Jest decyzja Donalda Trumpa

Regulacje motorem czy hamulcowym? Taksonomia i dyrektywy CSRD oraz CSDDD

Europa utrzymuje ambitny harmonogram wdrażania celów klimatycznych i zdaniem wielu ekspertów to jedyna droga, by nie stracić konkurencyjności wobec gospodarek takich jak Chiny, które już wdrożyły podstawowe standardy zrównoważonego rozwoju. Z drugiej strony przedsiębiorstwa w całej Europie zgłaszają obawy, że obecne ramy regulacyjne hamują ich rozwój. Złożoność, powielanie przepisów i niespójne wdrażanie tworzą przeszkody dla firm, zwłaszcza MŚP. O tym samym mówi przywoływany wielokrotnie raport Mario Draghiego, który wypomina Europie niespójne, restrykcyjne i blokujące prawo, wskazując, że w rezultacie przedsiębiorcy wolą rozwijać się na rynku amerykańskim.

Czytaj więcej

Elżbieta Chojna-Duch: Dlaczego Draghi pominął Europę Środkowo-Wschodnią

Przedmiotem dyskusji w aspekcie zrównoważonego rozwoju są trzy akty prawne: taksonomia, dyrektywa CSRD oraz dyrektywa CSDDD. Każdy z nich wprowadza specyficzne wymogi, a wszystkie razem miały w założeniu tworzyć system, który zapewni spójne, transparentne i kompleksowe ramy raportowania i zarządzania kwestiami zrównoważonego w Unii Europejskiej oraz przekieruje przepływ kapitału w kierunku zrównoważonych inwestycji, zgodnie z celami klimatycznymi i społecznymi.

Taksonomia klasyfikuje działalności gospodarcze pod kątem ich zrównoważenia (środowiskowego i społecznego). CSRD nakłada obowiązek szczegółowego raportowania przez przedsiębiorstwa na temat ich działań w zakresie ESG.

CSDDD koncentruje się na odpowiedzialności i działaniach przedsiębiorstw w całym łańcuchu dostaw, w tym przede wszystkim na kwestiach praw człowieka i wpływu środowiskowego.

Czytaj więcej:

ESG w praktyce Taksonomia – od przepisów do wdrożenia

Pro

Raporty ESG. Kto i kiedy musi je przygotować

Jesteśmy obecnie w przededniu publikacji pierwszych obowiązkowych i audytowanych sprawozdań zrównoważonego rozwoju pod dyrektywą CSRD za rok 2024 (potocznie zwanymi raportami ESG), które wydadzą największe spółki giełdowe. Od 1 stycznia 2025 obowiązek raportowania objął też duże podmioty nienotowane, których liczbę szacuje się w całej Unii na ok. 50 tysięcy (w Polsce ok. 3,5 tysiąca). Tymczasem część europejskich państw nadal nie implementowała dyrektywy CSRD (w tym Niemcy), za to coraz głośniej mówi się, że nowe ramy są niepotrzebnie i nadmiernie skomplikowane, nieproporcjonalne do wielkości firm oraz niespójne wewnętrznie.

Omnibus Simplification. Szok uproszczenia

Komisja Europejska znalazła się pod rosnącą presją, aby zmniejszyć wymogi, w tym dotyczące sprawozdawczości. W tę narrację wpisał się m.in. ustępujący kanclerz Niemiec Olaf Scholz, który w liście do Komisji Europejskiej napisał, że „wartość dodana wytwarzana w procesach sprawozdawczości jest nieproporcjonalna do obciążenia biurokratycznego".

Zaproponowany przez Ursulę von der Leyen pakiet nazwany Omnibus Simplification ma wyjść naprzeciw tym głosom: połączyć wspomniane trzy akty prawne w jedną spójną strukturę, uprościć wymogi raportowania i zmniejszyć ich zakres dla mniejszych podmiotów oraz ujednolicić podejście na poziomie całej Unii.

Szczegóły poznamy 26 lutego, ale już teraz wiceprzewodniczący wykonawczy Komisji Europejskiej Francuz Stéphane Séjourné zapowiedział, że czeka nas „szok uproszczenia”. Przedstawiciele Europejskiej Partii Ludowej, największej grupy politycznej w Parlamencie Europejskim postulują m.in. odroczenie CSRD, CSDDD i taksonomii o dwa lata, objęcie tymi zapisami tylko największych przedsiębiorstw (ponad 1000 pracowników), zmniejszenie obowiązków sprawozdawczych dla dużych przedsiębiorstw o co najmniej 50%, co da oddech też MŚP z łańcuchów dostaw.

Czytaj więcej:

Prawo dla profesjonalistów Jakie trendy regulacyjne w 2025 roku

Pro

Konsultacje w sprawie Omnibusa. Oto najważniejsze postulaty, jakie mamy obecnie stole

W połowie stycznia zakończyły się krajowe konsultacje w państwach członkowskich co do kształtu Omnibusa. Oto niektóre istotne postulaty, jakie mamy obecnie stole.

1. Nowe progi dla dużych spółek nienotowanych na giełdzie. Taki postulat zgłosiły m.in. Niemcy i Francja. Jak argumentują, europejska definicja „dużej spółki” obejmuje firmy „mniejszej wielkości” (250-1000 pracowników), więc nieuzasadnione jest nakładanie na te podmioty takich samych progów wymogów sprawozdawczych jak na największe międzynarodowe koncerny. Zdaniem Francji rozsądne jest przyjęcie progów zgodnych z tymi określonymi w dyrektywie CSDDD: 1000 pracowników i 450 milionów euro obrotów.

2. Zastąpienie pełnych ESRS-ów, czyli standardów raportowania, ich uproszczoną wersją dla wszystkich podmiotów. Na tę skrajną propozycję Niemiec nie zgadza się m.in. Francja. W zamian proponuje przyspieszoną rewizję wdrażania ESRSów, która miałby się odbyć już w 2025 roku, a następnie w drugim kwartale 2026 roku (obecnie, zgodnie z CSRD Komisja musi sporządzić sprawozdanie z wdrożenia dyrektywy najpóźniej do 30 kwietnia 2029).

3. Uproszczenie sprawozdawczości dla „mniejszych dużych spółek” poprzez dostosowanie do ich potrzeb uproszczonego standardu raportowania przygotowanego dla giełdowych MŚP (LSME). W porównaniu z obecnymi ESRS-ami, projekty te upraszczają sprawozdawczość poprzez zmniejszenie liczby obowiązkowych ujawnień z niespełna 800 (na 1060 wszystkich punktów danych) do około 300.

4. Nowy harmonogram: Odroczenie stosowania (uproszczonych) ESRS dla spółek nienotowanych i giełdowych MŚP do roku obrotowego 2027 (publikacja w 2028). To propozycja Niemiec i Francji.

5. Rezygnacja ze standardów w sektorowych. Niemcy proponują całkowite odejście od standardów sektorowych, Francja jest temu przeciwna, argumentując, że powinny się one ukazać jak najszybciej, bo ułatwi to sprawozdawczość.

6. Ograniczenie efektu „trickle down” w łańcuchu wartości. W tej propozycji Niemiec chodzi o wprowadzenie limitu łańcucha wartości, co do którego gromadzone są dane. Ma to zmniejszyć obciążenia związane z ich zbieraniem przez MŚP.

7. Rewizja i uproszczenie sposobu raportowania taksonomii. Polskie Forum Odpowiedzialnego Biznesu (FOB) postuluje lepszą ocenę wskaźnika aktywów ekologicznych (GAR) i uproszczenie systematyki, w szczególności minimalnych gwarancji (minimal safegards) . Krajowa Izba Gospodarcza (KIG) proponuje wprowadzenie szerszego katalogu zachęt finansowych oraz dedykowanych programów wsparcia dla firm wdrażających rozwiązania zgodne z Taksonomią.

Czytaj więcej:

ESG w praktyce ESG jako integralna część procesu inwestycyjnego

Pro

8. Uproszczenie zasad przeprowadzania oceny istotności poprzez wskazanie jednoznacznych kryteriów oceny istotności dla poszczególnych sektorów (KIG, FOB). Obecne zasady, w tym zasady podwójnej istotności zawarte w ESRS 1, są zbyt skomplikowane i dają duże pole do dowolnej interpretacji.

9. Zwolnienie firm z obowiązku atestacji za pierwszy rok raportowania (KIG).

10. Wsparcie przedsiębiorstw ze strony KE, np. poprzez stworzenie bezpłatnego, uniwersalnego narzędzia do raportowania ESG, a także poprzez rozwój centrów wsparcia, które mogłyby pomóc przedsiębiorstwom w spełnieniu wymogów raportowych oraz przygotowywaniu projektów do przyszłego finansowania.

11. Zintegrowanie krajowych wymogów raportowych z wymogami wynikających z CSRD/ESRS/Taksonomii. Zdaniem KIG pozwoliłoby to uniknąć powielania informacji i zwiększyło efektywność procesów raportowych. W Polsce dotyczyłoby to raportowania m.in. do KOBIZE, Urzędów Marszałkowskich, Wód Polskich, BDS, GUS, BDO, PFRON, ZUS itp.

Czytaj więcej:

Podatki Kogo będzie dotyczyło w 2025 r. raportowanie ESG według nowych standardów?

Pro

KIG i FOB podkreślają w swym stanowisku wsparcie dla pełnej implementacji dyrektyw CSRD i CSDDD dodając, że wsparcie dla przedsiębiorstw musi iść w parze z utrzymaniem ambitnych celów klimatycznych i społecznych Unii Europejskiej.

Pakiet uproszczeniowy, zapowiedziany przez Komisję, wzbudza też jednak ostry sprzeciw. Ponad 160 organizacji społeczeństwa obywatelskiego, obrońców praw człowieka i środowiska, związków zawodowych oraz aktywistów klimatycznych wystąpiło pod hasłem #NieDlaOmnibusa. Argumentują, że będzie on nagrodą dla firm, które nie przygotowały się do przestrzegania ambitnych przepisów i zdestabilizuje jednocześnie kraje i firmy, które już je drożyły. „Unia Europejska musi wykazać się przywództwem w zakresie ochrony praw człowieka, środowiska i klimatu” – apelują organizacje.

Aleksandra Majda, członkini komitetu ds. ESG Krajowej Izby Gospodarczej