Z danych Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej wynika, że w dobiegającej powoli końca perspektywie finansowej 2014–2020 złożono dotychczas ponad 184 tys. wniosków o dofinansowanie. Tyle przez siedem lat i dziewięć miesięcy.
65 wniosków dziennie
To znaczy, że średnio każdego dnia do instytucji zajmujących się podziałem środków wpływało ok. 65 wniosków o dofinansowanie. Całkowita wartość ujętych w nich projektów, tj. zarówno inwestycji w infrastrukturę, np. lokalne drogi, koleje, wprowadzenie elektrycznych autobusów, budowę ścieżek rowerowych, odnowę szlaków turystycznych, inwestycji w rozwój przedsiębiorstw, w tym prowadzenie badań i prac rozwojowych, rozpoznawanie i zdobywanie nowych rynków dla inwestycji i eksportu, po działania społeczne, w tym szkoleniowe lub opiekuńcze, wynosi już blisko 900 mld zł (dla porównania taka wartość stanowi ok. 38 proc. rocznego polskiego PKB).
Czytaj więcej:
Zgłaszane zapotrzebowanie
Wartość dofinansowania, o jaką ubiegały się i samorządy terytorialne i organizacje pozarządowe, przedsiębiorcy, teatry, muzea i różne inne podmioty, wyniosła 548 mld zł, czyli ponad 153 proc. puli funduszy na lata 2014–2020. To wyraźnie pokazuje, że gdyby środków było więcej lub płynęły szybszym strumieniem, to i tak mogłyby zostać (z pożytkiem) zagospodarowane. Bowiem pomysłów i chętnych, aby je realizować, nie brakuje. A i potrzeby wciąż są duże.
94 tys. umów o dofinansowanie
Wnioski o dofinansowanie to jedno. Drugi ważny element, to jak przekłada się to na umowy o dofinansowanie projektów. Zgodnie z danymi na koniec września zawartych zostało ponad 94 tys. kontraktów o dofinansowanie. Wartość zaplanowanych, a w wielu wypadkach już zrealizowanych inwestycji, działań, przedsięwzięć przekroczyła 537 mld zł (taka kwota stanowi 23 proc. produktu krajowego brutto). Udział środków Funduszu Spójności, Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, czy też Europejskiego Funduszu Społecznego w tej kwocie to ok. 327 mld zł, co oznacza, że udało się zakontraktować ok. 91,5 proc. dostępnej alokacji. I znów, można by napisać, że dzięki tym środkom i tym projektom powstają nowe drogi, rewitalizowane są parki, osoby bezrobotne wyprowadzane są z bezrobocia, a ambitne i pełne pomysłów dostają szansę na rozkręcenie własnego biznesu. Jednak zamiast pisać ogólnikami, można przecież sięgnąć po przykłady.