Problemy ze spłatą długów, zmniejszone przychody czy spadek liczby zamówień jako jedne z podstawowych symptomów kryzysu finansowego firmy skłaniać mogą osoby decyzyjne do rozważenia opcji otwarcia jej restrukturyzacji. I choć ma ona na celu ratowanie firmy, wiadomość o zainicjowaniu tej procedury budzi zwykle niepokój nie tylko osób i podmiotów, względem których firma zwleka z zapłatą, ale także jej pracowników, których sytuacja osobista i zawodowa może się okazać niepewna w obliczu nadchodzących zmian. Przepisy dotyczące restrukturyzacji przyznają bowiem zadłużonemu pakiet rozwiązań mających na celu przywrócenie płynności finansowej i pozwalające niekiedy na działania stojące w sprzeczności z postanowieniami wiążących go umów. Czy restrukturyzacja zmienia reguły gry na linii pracownik – pracodawca i w jakim stopniu standardowo gwarantowana pracownikowi ochrona doznaje uszczerbku w sytuacji, w której na pierwszy plan wysuwają się potrzeba spłacenia zaległych należności i dążenie do uniknięcia upadłości firmy?