- Pracodawca odmówił przewodniczącemu zakładowej organizacji związkowej udzielenia zwolnienia od pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia na czas niezbędny do wykonywania doraźnej czynności wynikającej z jego funkcji związkowej (art. 31 ust. 3 ustawy z 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 854 ze zm.). Czynność doraźna dotyczyła udziału w rozprawie sądowej, w której organizacja związkowa była stroną postępowania. Odmowę pracodawca uzasadnił tym, że czynność była zaplanowana (sąd wyznaczył rozprawę wcześniej), a więc w jego ocenie nie była czynnością doraźną. Ponadto, skoro związek powołał pełnomocnika, obecność przewodniczącego na rozprawie była zbędna. Czy miał rację? – pyta czytelnik.
Zgodnie z art. 31 ust. 3 ustawy z 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych (t.j. Dz.U. z 2022 r., poz. 854 ze zm.) pracownik ma prawo do zwolnienia od pracy zawodowej z zachowaniem prawa do wynagrodzenia na czas niezbędny do wykonywania doraźnej czynności wynikającej z jego funkcji związkowej, jeżeli czynność ta nie może być wykonana w czasie wolnym od pracy. W ustawie o związkach zawodowych, jak również w przepisach wykonawczych do tej ustawy, nie wskazano trybu udzielania pracownikom zwolnień od pracy zawodowej, o którym stanowi art. 31 ust. 3. Zwolnienie to następuje zatem według zasad przewidzianych w rozporządzeniu Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 15 maja 1996 r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy (tj. Dz.U. z 2014 r., poz. 1632). W myśl § 2 rozporządzenia pracownik powinien uprzedzić pracodawcę o przyczynie i przewidywanym okresie nieobecności w pracy, jeżeli przyczyna tej nieobecności jest z góry wiadoma lub możliwa do przewidzenia. Z kolei § 4 rozporządzenia stanowi, że pracodawca jest obowiązany zwolnić pracownika od pracy, jeżeli obowiązek taki wynika z kodeksu pracy, z przepisów wykonawczych do kodeksu pracy albo z innych przepisów prawa. Za taki „inny przepis prawa” należy uznać art. 31 ust. 3 ustawy o związkach zawodowych.
Zwolnić od pracy może tylko pracodawca. Powiadomienie nie wystarczy.
Z powiązania treści obu tych przepisów wynika, że dla zwolnienia pracownika od pracy w celu wykonywania doraźnej czynności wynikającej z funkcji związkowej nie jest wystarczające samo powiadomienie pracodawcy o nieobecności w pracy i jego przyczynie. Konieczne jest udzielenie pracownikowi przez pracodawcę zwolnienia od wykonywania pracy zawodowej. W przeciwnym razie art. 31 ust. 3 ustawy o związkach zawodowych stanowiłby wprost o zwolnieniu pracownika od pracy, a więc zapis brzmiałby „pracownik jest zwolniony od pracy zawodowej z zachowaniem prawa do wynagrodzenia na czas niezbędny do wykonywania doraźnej czynności wynikającej z jego funkcji związkowej". Tymczasem przepis ten mówi o prawie pracownika do zwolnienia go od pracy zawodowej, któremu odpowiada określony w § 4 rozporządzenia obowiązek pracodawcy udzielenia wolnego. Taki sposób uregulowania instytucji zwolnienia działacza związkowego od świadczenia pracy nie oznacza, że następuje ono z mocy prawa i jest niezależne od zgody pracodawcy, lub że obowiązek pracodawcy jest równoznaczny z możliwością udzielenia zwolnienia od pracy przez pracownika samemu sobie (wyroki Sądu Najwyższego: z 13 stycznia 2005 r., II PK 117/04; z 2 czerwca 2010 r., II PK 369/09; z 2 marca 2012 r., I PK 120/11). W wyroku z 18 lutego 2011 r. w sprawie II PK 196/10 Sąd Najwyższy podniósł, że zwolnienie od pracy – niezależnie od tego, czy jest udzielane w trybie godzin związkowych, czy jako czynność doraźna – zawsze wymaga zgody pracodawcy.
Czytaj więcej:
Niektórzy związkowcy mogą wziąć urlop na okres kadencji albo tzw. godziny związkowe. Przysługują im także zwolnienia na czas potrzebny do wykonania...
Pro
Zwolnienie ze świadczenia pracy obowiązek pracodawcy
W ocenie Sądu Najwyższego indywidualne zwolnienie od obowiązku świadczenia pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia dla załatwienia doraźnych spraw związanych z pełnioną funkcją związkową, na podstawie art. 31 ust. 3 ustawy o związkach zawodowych, nie zależy jednak od uznania pracodawcy, ale od istnienia obiektywnych przesłanek określonych w tym przepisie (wyrok SN z 6 czerwca 2001 r., I PKN 460/00). Pracodawca, który – bez ważnej przyczyny – nie wyraża zgody na zwolnienie pracownika, uniemożliwia związkowi zawodowemu wykonywanie jego statutowych funkcji. W orzecznictwie wskazuje się, że za każdym razem zasadnicze znaczenie ma to, czy dopełniony został obowiązek zwrócenia się do pracodawcy o zgodę na zwolnienie pracownika od pracy w celu wykonania doraźnej czynności związkowej, czy zgodę taką udzielono, a jeśli nie, to ocenie prawnej podlega całokształt okoliczności ustalonych w indywidualnej sprawie. Co do zasady bowiem, jeżeli wniosek spełnia wymogi formalne, tj. – wskazano w nim rodzaj doraźnej czynności i czas, w którym ona ma być wykonana, a pracownik pełni funkcję związkową – pracodawca nie jest uprawniony do jego oceny oraz kwestionowania potrzeby udzielenia takiego zwolnienia, w tym konkretnym czasie. O tym decyduje samorządnie związek zawodowy.
Czytaj więcej:
Firma może odliczyć od przychodu pensje osób działających w organizacjach zakładowych. Także za czas zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy.
Pro
Co to czynność doraźna?
Odnosząc się natomiast do opisanego w zapytaniu stanu faktycznego, podkreślić należy, że „doraźność” czynności, o której mowa w art. 31 ust. 3 ustawy o związkach zawodowych, należy rozpatrywać w kategoriach czynności incydentalnej (niecodziennej, wpadkowej), która ze względu na swój charakter nie może być wykonana po godzinach pracy. Z całą pewnością, w tym konkretnym przypadku, związek zawodowy nie mógł mieć wpływu na termin rozprawy sądowej w postępowaniu, w którym był stroną, co oznacza, że nie mógł go „zaplanować”. Fakt, że sąd powiadamia z wyprzedzeniem o wyznaczonym terminie rozprawy strony postępowania, nie oznacza, że to one ten termin „planowały”, a co za tym idzie - udział w takiej rozprawie stracił atrybut „doraźności”.
Udział w takiej rozprawie przedstawicieli organizacji związkowej, bez względu na obecność zawodowego pełnomocnika, jest ich prawem jako strony postępowania. Zaprezentowana w pytaniu argumentacja pracodawcy, będąca podstawą do odmowy udzielenia pracownikowi zwolnienia w trybie przewidzianym w art. 31 ust. 3 ustawy o związkach zawodowych, to ingerencja pracodawcy w statutową działalność związkową.
Autorka jest głównym specjalistą w Okręgowym Inspektoracie Pracy w Opolu