Prawo do wypoczynku nie daje pracownikowi pełnej dowolności, ale nie oznacza również, że pracodawca może stale monitorować jego urlop, oczekiwać kontaktu czy pozostawania w gotowości do pracy. Pracodawca może jednak odwołać pracownika z urlopu.
Reakcji będą wymagały także incydentalne konflikty oraz przejawy niewłaściwych relacji i komunikacji w zespole. Pracodawca będzie musiał wykazać, że rozwiązania mające zapobiegać naruszeniom, działają.