Sprawa zaczęła się w niewielkiej włoskiej firmie z branży gastronomicznej. Pracownica zatrudniona na czas nieokreślony przebywała dłuższy czas na zwolnieniu chorobowym. Korzystając ze zwolnienia lekarskiego, czuła się bezpiecznie, bo włoski układ zbiorowy dla sektora turystyki (CCNL) przewiduje, że pracownik jest chroniony przed zwolnieniem w trakcie choroby przez 180 dni nieobecności w roku kalendarzowym. Dopiero po przekroczeniu tego limitu pracodawca może rozwiązać umowę. Dodatkowo układ stanowi, że pracownik może złożyć wniosek o dodatkowy urlop bezpłatny do 120 dni, który wydłuża okres ochrony.