Polska w ostatnich sześciu miesiącach, mniej więcej od czasu, gdy szala zwycięstwa w kampanii wyborczej zaczęła przechylać się na stronę rządzącej dziś koalicji, stała się ulubieńcem inwestorów. Takie wrażenie można odnieść, obserwując notowania polskiej waluty. Od końca września do 20 marca złoty zyskał na wartości wobec euro 7,7 proc., a wobec dolara 11 proc. Żadna spośród ponad 35 najważniejszych walut świata nie umocniła się bardziej. Dla porównania, korona czeska i forint węgierski, które należą do tego samego koszyka walut co złoty, w tym samym czasie zauważalnie się osłabiły.