Reklama

Sukces „Nowego pokolenia”

Artyści „Nowego pokolenia” należą dziś do najbardziej poszukiwanych przez kolekcjonerów. Za znaczącą zmianę należy uznać fakt, że Wojciech Fibak radykalnie zmodyfikował zainteresowania kolekcjonerskie. Obecnie interesuje go już nie malarstwo École de Paris, ale sztuka „Nowego pokolenia po 1989 roku” obok powojennej awangardy.
Wilhelm Sasnal, jeden z artystów zaliczanych do „Nowego pokolenia” na spotkaniu z mediami w Muzeum P

Wilhelm Sasnal, jeden z artystów zaliczanych do „Nowego pokolenia” na spotkaniu z mediami w Muzeum POLIN w Warszawie w 2021 r. przed otwarciem wystawy jego prac „Taki pejzaż”

Foto: PAP/Tomasz Gzell

Na wystawie „Nowe pokolenie i klasycy z kolekcji Wojciecha Fibaka” w centrum Sztuki Współczesnej w Toruniu pokazuje właśnie swoją na nowo sprofilowaną kolekcję. Na 200 dzieł 70 to prace reprezentantów „Nowego pokolenia” – z młodszych m.in. Karoliny Jabłońskiej, Agaty Kus, Martyny Czech, Tomasza Kręcickiego, Krzysztofa Grzybacza, a ze średniej generacji m.in. Wilhelma Sasnala, Marcina Maciejowskiego, Piotra Uklańskiego.

Wiadomo, że do kręgu znanych kolekcjonerów zainteresowanych nową sztuką należą także Krzysztof Masiewicz, Piotr Bazylko, Tomasz Pasiek.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama