Najbogatszy biznesmen na świecie wyłożył co najmniej 119 mln dol. na kampanię Donalda Trumpa. Już przyniosło mu to wielomiliardowy zwrot. To jednak dopiero wstęp do prawdziwej nagrody, czyli zdobycia możliwości kształtowania polityki agencji rządowych.
„Druga kadencja Trumpa będzie okresem największej zabawy, jakiej nie miała Ameryka od pewnego czasu. Będzie wspaniale!” – zatweetował Elon Musk 31 października. Sześć dni później świętował zwycięstwo wyborcze Trumpa. Prezydent elekt zaprosił go na scenę i mocno chwalił rozwiązania technologiczne wdrażane przez Starlink i SpaceX.