- kolejowy wykonywany przez uprawnionego przewoźnika w drugiej klasie pociągu osobowego, uwzględniającej posiadane uprawnienia do ulgowych przejazdów środkami publicznego transportu zbiorowego, bez względu na tytuł tych uprawnień,
- w autobusowej komunikacji zwykłej przewoźnika wykonującego regularne przewozy osób, uwzględniającej posiadane uprawnienia do ulgowych przejazdów środkami publicznego transportu zbiorowego, bez względu na tytuł tych uprawnień – jeżeli nie ma połączenia kolejowego, o którym mowa w poprzednim punkcie, albo gdy przejazd autobusem nie jest droższy,
- publicznym środkiem komunikacji miejskiej, uwzględniającej posiadane uprawnienia do ulgowych przejazdów środkami publicznego transportu zbiorowego, bez względu na tytuł tych uprawnień.
Gdy między miejscem zamieszkania wezwanego a tym podanym w wezwaniu nie ma osobowej komunikacji kolejowej ani autobusowej komunikacji zwykłej, wysokość zwrotu kosztów przejazdu ustala się w kwocie odpowiadającej cenie biletu najtańszego dostępnego środka komunikacji publicznego transportu zbiorowego.
Warunkiem zwrotu kosztów przejazdu osobie wezwanej po jej przybyciu w wyznaczonym terminie do punktu wskazanego w wezwaniu jest złożenie przez nią pisemnego wniosku. Ma ono zawierać oświadczenie o posiadaniu albo nieposiadaniu uprawnień do ulgowych przejazdów publicznym transportem zbiorowym oraz przedstawić bilety lub rachunki za przejazd. Na tej podstawie zainteresowany otrzymuje zwrot kosztów. Jeśli nie ujawni biletów lub rachunków, koszty przejazdu w obie strony reguluje się według taryf przewozowych dla najtańszego środka transportu na danej trasie.
Bez pensji
ZUS nie zwraca utraconego wynagrodzenia. To o tyle istotne, że szef musi zwolnić pracownika od pracy na czas niezbędny do stawienia się na wezwanie organu administracji rządowej lub samorządu terytorialnego, sądu, prokuratury, policji albo organu prowadzącego postępowanie w sprawach o wykroczenia. Przesądza o tym § 6 rozporządzenia ministra pracy i polityki socjalnej z 15 maja 1996 r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy (tekst jedn. DzU z 2014 r., poz. 1632). Za czas tego zwolnienia rozporządzenie nie przyznaje jednak prawa do wynagrodzenia, a zasadą jest, że przysługuje ono za czas wykonywania pracy, a za czas jej nieświadczenia tylko wtedy, gdy bezpośrednio wynika tak z przepisów.