Ustawodawca nie zdefiniował pojęcia „pracy sezonowej”. Przyjmuje się jednak, że jest to praca wykonywana tylko przez część roku. Oznacza to, że wiąże się z określonym sezonem – właściwościami pór roku i warunkami atmosferycznymi.
Zadaniami cyklicznymi mogą być więc m.in. świadczenie usług w obiektach wypoczynkowych, handel w kurortach czy prace rolne. Za aktywność sezonową można też uznać zadania realizowane cyklicznie ze względu na potrzeby pracodawcy lub zleceniodawcy. Przykładowo będzie to zatrudnienie dodatkowych piekarzy przed tzw. tłustym czwartkiem czy zaangażowanie dodatkowych pracowników w czasie zintensyfikowanego zapotrzebowania na określone produkty przed świętami.
Zadania sezonowe można realizować na podstawie umowy cywilnoprawnej, jak i tej o pracę. Przepisy nie nakazują jednak wykonywania prac sezonowych na podstawie konkretnego rodzaju umowy o pracę. To specyfika zadań realizowanych tylko latem czy zimą powoduje, że można posłużyć się umową na czas określony lub na czas wykonania określonej pracy. Każdy z tych angaży wolno poprzedzić okresem próbnym, nie dłuższym niż trzy miesiące.
Zgodnie z art. 29 kodeksu pracy umowa o pracę sezonową ma wskazywać rodzaj pracy, miejsce wykonywania zadań, wynagrodzenie, wymiar czasu pracy oraz termin jej rozpoczęcia. Co do zasady należy ją zawrzeć na piśmie. Gdyby nie doszło do uregulowania stosunku pracy w takiej formie, zatrudniający powinien najpóźniej w dniu rozpoczęcia pracy potwierdzić na piśmie uzgodnienia stron w tym zakresie.
W porównaniu z klasycznymi umowami o pracę kodeks nie przewiduje dla pracodawców odrębnych wymagań przy angażowaniu do zadań sezonowych. W szczególności przyszły szef nie może żądać od aplikującego danych ponad wyliczenia z art. 22