Każde negocjacje handlowe są sztuką i wymagają dobrego przygotowania. Jeżeli chcemy sprzedać własny produkt lub nawiązać współpracę, trzeba przecież przekonać partnera, żeby wybrał naszą ofertę, a nie tę pochodzącą od konkurencji. Stopień komplikacji wzrasta, jeżeli rozpoczynamy negocjacje na zagranicznych rynkach. Pierwszą barierę stanowi już inny język. Jeżeli jednak nie jest on dla nas przeszkodą, pozostają znaczne różnice kulturowe między narodami. Występują one nawet w obrębie jednego kontynentu, a co dopiero pomiędzy ludźmi z różnych zakątków globu.
[srodtytul]Najbliższy partner[/srodtytul]
Ze względu na położenie geograficzne oraz potencjał gospodarczy dla wielu polskich firm najważniejszymi partnerami handlowymi są firmy niemieckie. Chociaż Polacy i Niemcy należą do tego samego kręgu cywilizacji zachodniej, to podejście do wielu istotnych kwestii lub koncentrowanie się na innych elementach w biznesie może nas różnić.
Na co należy zatem zwrócić uwagę i jak przygotować się do negocjacji z menedżerem z tego kraju? [b]Niemiecką kulturę biznesową określa się nieraz mianem protransakcyjnej, umiarkowanie ceremonialnej, monochronicznej i powściągliwej.[/b] Co w praktyce oznaczają te pojęcia?
[srodtytul]Doktor Meyer[/srodtytul]