Możliwość skrócenia okresu podatkowej amortyzacji nie powinna więc wpływać na odpisy dokonywane dla celów bilansowych.
W większości firm służby finansowe dążą do maksymalnego zbliżenia wyniku finansowego obliczanego dla celów ustawy o rachunkowości i podstawy opodatkowania. Starają się więc, aby przychody i koszty księgowane były według tych samych zasad. Jest to oczywiście w pewien sposób uzasadnione – ułatwia prawidłowe obliczanie podatku dochodowego. Należy jednak pamiętać, że takie postępowanie nie może istotnie zmienić wyniku finansowego. Dlatego nie należy bezkrytycznie stosować w amortyzacji bilansowej stawek wynikających z przepisów o podatku dochodowym. Jest to szczególnie istotne w przypadku nieruchomości. Ich wartość początkowa jest bowiem na tyle wysoka, że przyjęcie zbyt wysokiej stawki amortyzacyjnej może poważnie zmniejszyć zysk lub nawet spowodować powstanie straty.
Już od dawna ustawa o rachunkowości nie pozwala na stosowanie stawek amortyzacyjnych wynikających z przepisów podatkowych. W art. 32 ust. 2 ustawy o rachunkowości wyraźnie wymieniono, jakie czynniki należy brać pod uwagę przy wyborze stawki amortyzacyjnej. Jest to okres ekonomicznej użyteczności środka trwałego, na określenie którego wpływają m.in.
- liczba zmian, na których pracuje środek trwały,
- tempo postępu techniczno-ekonomicznego,