W najbliższych tygodniach do Polski powinny trafić pierwsze przelewy z ponad 180 mld zł pożyczek na uzbrojenie, które zaciągniemy w ramach unijnego instrumentu SAFE. Na amunicję z tej puli mamy przeznaczyć co najmniej kilkanaście miliardów złotych. Według obecnego planu te pieniądze mają być skierowane do Polskiej Grupy Zbrojeniowej i spółki Polska Amunicja, co we wtorek ujawnił Onet.
Dlaczego akurat do tych dwóch spółek? To pokłosie uchwały rządu Mateusza Morawieckiego w sprawie ustanowienia programu wieloletniego „Narodowa Rezerwa Amunicyjna” z 29 marca 2023 r. Jak czytamy w dokumencie, „celem programu jest rozbudowa i dywersyfikacja narodowej bazy produkcyjnej amunicji wielkokalibrowej oraz uzupełnienie jej rezerw”, a całość ma potrwać do 2029 r. Ten dokument powstał na bazie doświadczeń Ukraińców, gdy okazało się, że do obrony potrzeba co najmniej kilka tysięcy pocisków dziennie, a baza produkcyjna powinna być rozproszona ze względu na rosyjskie ataki. My wówczas niewiele więcej produkowaliśmy w ciągu roku.