Reklama

Użytkownik, dostawca, a może nikt – kto odpowiada za kosztowne błędy algorytmów?

Agenty AI to już zacznie więcej niż tylko chatboty. Programy, wyposażone w dostęp do przeglądarki internetowej, aplikacji i kont użytkownika, mają coraz większą autonomię. A to budzi uzasadnione obawy. Ryzyka są realne.
Użytkownik, dostawca, a może nikt – kto odpowiada za kosztowne błędy algorytmów?

Foto: Adobe Stock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak ewoluuje autonomia agentów sztucznej inteligencji i jakie pojawiają się zagrożenia?
  • Kto ponosi odpowiedzialność prawną za błędy generowane przez algorytmy?
  • Jak przepisy i regulaminy kształtują odpowiedzialność twórców i użytkowników AI?
  • Gdzie jest rola człowieka w nadzorowaniu autonomicznych agentów?
Pozostało jeszcze 96% artykułu

Agent AI, czyli inteligentny asystent, działający niejako w imieniu użytkownika, to technologia, która błyskawicznie zyskuje na znaczeniu. Eksperci ds. cyberbezpieczeństwa jednak przestrzegają, bo zagrożenie przekroczenia uprawnień przez bota, czy naruszenie finansów „właściciela” (użytkownika), może przerodzić się w poważne konsekwencje.

– Gdyby ludzki asystent zaczął zarządzać twoimi finansami bez zgody, mógłbyś go pozwać. W przypadku agenta AI sytuacja wygląda inaczej – mówi Miguel Fornes, ekspert ds. cyberbezpieczeństwa w firmie Surfshark.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama