Reklama

Jak obniżyć deficyt i nie zdenerwować wyborców? Rząd między młotem a kowadłem

Rząd zakłada stopniowe ograniczanie deficytu, jednak skala planowanych działań oraz rosnący dług publiczny budzą wątpliwości ekonomistów co do tempa i trwałości poprawy finansów państwa. Przydałby się bardziej realny, choć niekoniecznie ostrzejszy, plan.
Ekonomiści alarmują: plan rządu nie wystarczy, by uzdrowić finanse publiczne

Ekonomiści alarmują: plan rządu nie wystarczy, by uzdrowić finanse publiczne

Foto: PAP/Piotr Nowak

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są plany rządy co do redukcji deficytu finansów publicznych w Polsce?
  • Jakie konkretne instrumenty i zmiany podatkowe planuje rząd w celu obniżenia deficytu?
  • Jakie są prognozy dla długu publicznego? Czy istnieje ryzyko przekroczenie konstytucyjnych limitów?
  • Jak ekonomiści oceniają rządowe planów w zakresie naprawy finansów publicznych? Czy te działania są wystarczające?
  • Co jest konieczne, by naprawdę ruszył proces konsolidacji fiskalnej w Polsce?
Pozostało jeszcze 95% artykułu

Deficyt sektora finansów publicznych w 2026 r. ma zmniejszyć się do 6,8 proc. PKB z 7,3 proc. PKB w 2025 r. – podał rząd w sprawozdaniu z wdrażania średniookresowego planu budżetowo-strukturalnego na lata 2025–2028. Jeśli to się rzeczywiście uda, będzie to pierwsze zacieśnienie fiskalne od czasu, gdy Bruksela nałożyła na Polskę procedurę nadmiernego deficytu. Pytanie jednak, czy wobec fatalnego stanu finansów publicznych konsolidacja o 0,5 pkt proc. PKB nie jest zbyt wolna? W takim tempie zejście do wymaganych 3 proc. PKB zajęłoby nam co najmniej osiem lat.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

PRO.RP.PL i The New York Times w pakiecie!

Podwójna siła dziennikarstwa w jednej ofercie.

Kup roczny dostęp do PRO.RP.PL i ciesz się pełnym dostępem do The New York Times na 12 miesięcy.

W pakiecie zyskujesz nieograniczony dostęp do The New York Times, w tym News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama