Czy sąd okręgowy miał rację, nie wydając europejskiego nakazu aresztowania w sprawie Zbigniewa Ziobry?
Nie wiem, co było w aktach, na jakich faktach i argumentach oparty był wniosek prokuratura, a zatem nie mogę oceniać zasadności rozstrzygnięcia. Mogę tylko powiedzieć coś, co jest oczywiste w przepisie art. 607a kodeksu postępowania karnego. Przepis ten zawiera określenie: „w razie podejrzenia, że osoba ścigana za przestępstwo (…) może przebywać na terytorium państwa członkowskiego Unii Europejskiej (…)”, właściwy sąd może wydać europejski nakaz aresztowania (ENA). Jest to przesłanka wydania ENA, jeśli zatem nie została spełniona, to wydanie ENA nie było możliwe. Z informacji publicznie dostępnych wynika, że pan Ziobro uciekł do USA, a jak wiemy wszyscy, to nie jest państwo członkowskie UE. Jeżeli zatem prokurator nie miał innych danych, to złożenie wniosku o ENA było – delikatnie rzecz ujmując – ryzykowne, patrząc przez pryzmat oczekiwanego rezultatu.