Reklama

Sztuczna inteligencja nie zastąpi urzędnika

Przepisy ograniczają możliwość podejmowania decyzji wywołujących skutki prawne wobec obywatela wyłącznie w sposób zautomatyzowany
Sztuczna inteligencja nie zastąpi urzędnika

Sztuczna inteligencja nie zastąpi urzędnika

Foto: Adobe Stock

Sztuczna inteligencja otwiera przed administracją publiczną nowe możliwości automatyzacji rutynowych zadań i usprawnienia obsługi petentów. Już dziś systemy uczące się wspierają urzędy przy klasyfikacji dokumentów i analizie dużych zbiorów danych, co pozwala szybciej przetwarzać wnioski i formułować wnioski statystyczne. Przykładowo w Polsce wykorzystywane są narzędzia do automatycznej klasyfikacji pism oraz chatboty do obsługi interesantów. Dzięki temu administracja może znacznie skrócić czas obsługi oraz eliminować błędy ludzkie. AI pozwala również lepiej zarządzać zasobami – optymalizować trasy wywozu odpadów czy prognozować zapotrzebowanie na usługi medyczne. W dłuższej perspektywie idea tzw. wirtualnego asystenta – jednego punktu kontaktu dla obywateli – zapowiada się obiecująco. Projekt Estończyków „Bürokratt” zakłada właśnie zbudowanie jednego interoperacyjnego chatbota, udostępniającego zaawansowane usługi publiczne przez dowolne urządzenie.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama