Reklama

Dostęp do informacji publicznej nie dla małoletnich

12-latka nie mogła samodzielnie zapytać o liczbę uczniów uczęszczających na edukację zdrowotną w jej mieście.
Dziecko nie może samo zapytać o liczbę uczniów uczęszczających na edukację zdrowotną

Dziecko nie może samo zapytać o liczbę uczniów uczęszczających na edukację zdrowotną

Foto: Adobe Stock

NSA uznał, że wniosek 12-letniej uczennicy o dane dotyczące edukacji zdrowotnej musiał zostać złożony przez jej przedstawiciela ustawowego. Nawet konstytucyjne prawo dostępu do informacji publicznej nie gwarantuje dzieciom, że uzyskają odpowiedzi na nurtujące je pytania bez wiedzy rodziców. To naturalna konsekwencja podlegania władzy rodzicielskiej.

Sprawa zaczęła się od kwestii, którą trudno uznać za oderwaną od życia szkoły. 12-letnia uczennica zwróciła się bowiem do prezydenta miasta o informację, ile osób uczęszcza na edukację zdrowotną, a ile z niej nie korzysta. Chciała otrzymać dane osobno dla każdej ze szkół podstawowych prowadzonych przez miasto.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama