Reklama

VAT: dla każdego sektora możliwy inny prewspółczynnik - wyrok WSA

Cechy konstrukcyjne systemu VAT dopuszczają możliwość określenia proporcji w odniesieniu do konkretnego rodzaju działalności wykonywanej przez gminę.
VAT: dla każdego sektora możliwy inny prewspółczynnik - wyrok WSA

Foto: 123RF

W kwietniu 2019 r. miasto złożyło wniosek o interpretację przepisów o VAT w zakresie obniżenia podatku przy zastosowaniu prewspółczynnika przychodowego.

Wyjaśniło, że jest czynnym podatnikiem VAT, a od stycznia 2017 r. dokonało centralizacji rozliczeń VAT czyli prowadzi je obecnie wraz ze wszystkimi jednostkami organizacyjnymi.

Samorządowcy tłumaczyli, że na terenie miasta funkcjonuje Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji (MOSiR), w skład którego wschodzą różnorodne obiekty sportowe. Jednym jest sztuczne lodowisko. Miasto wyjaśniło, że lodowisko do jazdy na łyżwach udostępniane jest w przeważającej części odpłatnie. Wysokość opłat m.in. na lodowisku szczegółowo określa uchwała. Zgodnie z jej treścią cena za wynajęcie całej tafli lodowiska na wyłączność za 1 godzinę to 400 zł. Jest to wartość rynkowa.

Czytaj też:

VAT w gminach: jest możliwość stosowania prewspółczynnika indywidualnego - wyrok NSA

Reklama
Reklama

VAT: korekta odliczenia z zastosowaniem prewspółczynnika

Ponieważ miasto planuje modernizację lodowiska, co da faktury kosztowe, chciało się upewnić co do zakresu odliczenia VAT. Podkreśliło, że w przypadku wydatków inwestycyjnych związanych z lodowiskiem nie będzie w stanie dokonać ich jednoznacznego przyporządkowania do czynności opodatkowanych VAT (sprzedaż biletów wstępu) lub poza VAT (udostępnianie bezpłatnie).

Ale ponieważ może precyzyjnie wskazać, jaka jest wartość odpłatnego oraz nieodpłatnego używania lodowiska, zamierza dokonać odliczenia od inwestycji stosując prewspółczynnik przychodowy. Zdaniem miasta, taki sposób kalkulacji stanowi bardziej adekwatny sposób obliczenia proporcji dla celów inwestycji na terenie lodowiska.

Fiskus nie potwierdził tego stanowiska. Uznał, że argumentacja miasta nie zawiera racjonalnych i obiektywnych powodów, dla których wskazana metoda najbardziej odpowiada specyfice działalności gospodarczej.

Urzędnicy podkreślili bowiem, że przyjęta metoda przychodowa celowo omija fakt finansowania części działalności lodowiska przez inne źródła np. dotacje oraz czas gdy lodowisko jest otwarte ale nie jest wykorzystywane do czynności odpłatnych ani do czynności nieodpłatnych. Fiskus zwrócił uwagę, ze zadania własne miasta mogą być realizowane zarówno w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, jak i poza nią.

Fiskus podkreślił też, że ani przepisy ustawy, ani rozporządzenia w sprawie sposobu określania proporcji, nie przewidują, możliwości odrębnego liczenia współczynnika proporcji w odniesieniu do różnych obszarów działalności w obrębie tej samej jednostki organizacyjnej miasta.

Reklama
Reklama

Miasto zaskarżyło interpretację i wygrało. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie przypomniał, że podatnik ma prawo odejść od stosowania proporcji obliczonej według wzoru określonego w rozporządzeniu, jeśli uzna, że nie będzie najbardziej on odpowiadać specyfice wykonywanej działalności i dokonywanych nabyć. Ważne, by przyjęty przez niego wzór był bardziej reprezentatywny. Orzecznictwo w tym zakresie jest jasne i prowadzi do wniosku, że ustawodawca nie narzuca w tym względzie jakichkolwiek rozwiązań czy schematów, których stosowanie miałoby być obligatoryjne.

Wybór metody kalkulacji został pozostawiony więc podatnikowi. Choć jak podkreślił WSA nie oznacza to pełnej dowolności. Metoda ustalenia prewspółczynnika musi odpowiadać kryteriom z art. 86a ust. 2a–2b ustawy o VAT, które stanowią w istocie odzwierciedlenie i rozwinięcie fundamentalnej dla tego podatku zasady neutralności.

W ocenie sądu w spornej sprawie proponowana metoda obliczenia prewspółczynnik opiera się o najbardziej przejrzyste i obiektywne kryterium, jakim jest przyjęty przez nią prewspółczynnik przychodowy. Najdokładniej bowiem oddaje specyfikę działalności MOSiR w tym zakresie.

Co ważne WSA podkreślił, że cechy konstrukcyjne systemu VAT dopuszczają możliwość określenia proporcji w odniesieniu do konkretnego rodzaju działalności wykonywanej przez gminę. Za błędne uznał stanowisko fiskusa, że w świetle art. 86 ust. 2a i 2b ustawy o VAT nie jest możliwe zastosowanie różnych sposobów określenia proporcji (prewspółczynników) w odniesieniu do różnych sektorów działalności jednego podatnika.

Zaznaczył też, że proporcja inna niż wynikająca z rozporządzenia nie musi być też najbardziej adekwatna. Wystarczy, aby wybrana przez podatnika metodologia była bardziej reprezentatywną niż proporcja wskazana w rozporządzeniu – wyjaśnił WSA.

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administarcyjnego w Rzeszowie z 26 września 2019 r.

Reklama
Reklama

Sygnatura akt: I SA/Rz 514/19

komentarz eksperta

Andrzej Kapczuk, doradca podatkowy, wspólnik w Thedy & Partners

Zagadnienie stosowania odpowiednich prewspółczynników VAT w gminach budzi szereg wątpliwości już od wielu lat, przynajmniej od 2011 r., czyli pierwszego wskaźnika nieruchomościowego. I bynajmniej wprowadzenie nowych regulacji w tym zakresie w 2016 r. nie rozwiało tych wątpliwości. Mimo iż przepisy wprost przewidują możliwość użycia przez gminy w zasadzie dowolnego typu wskaźnika, najbardziej odpowiadającego specyfice wykonywanej przez podatnika działalności, to organy podatkowe twardo optują za jednym rodzajem wskaźnika, wynikającym ze specjalnego rozporządzenia MF. Sądy również podzieliły się w tej sprawie, choć większość wydawanych orzeczeń przychyla się do stanowiska gmin. Nadal czekamy na jednoznaczne wskazania NSA w tych kwestiach, choć pierwsze już mamy (choćby powołane w omawianym wyroku orzeczenie NSA z czerwca 2018 r.). Wydany w tej konkretnej sprawie wyrok WSA należy uznać za słuszny. Nie ma podstaw do kwestionowania podejścia gminy, która we wniosku interpretacyjnym wskazała precyzyjnie model kalkulacji prewspółczynnika. Co więcej, stanowisko organu podatkowego twierdzącego, że nie istnieją przesłanki do zastosowania kilku różnych wskaźników dla jednej jednostki organizacyjnej, w sposób oczywisty nie ma pokrycia w obowiązujących przepisach. Wręcz przeciwnie – z przepisów można wnioskować, że podatnik powinien zawsze stosować jak najbardziej odpowiedni wskaźnik do danego rodzaju działalności. Czyli że każda działalność (np. odpowiadająca danemu obiektowi – nieruchomości) powinna mieć swój własny adekwatny wskaźnik. Chyba że równie uzasadnione będzie zastosowanie jakiegoś uproszczenia w postaci jednego modelu wyliczania wskaźnika.

Biznes
Rewolucja w CBAM 2026. Czy Twoja firma zmieści się w progu de minimis
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Biznes
Kiedy trzeba powołać służbę BHP?
Biznes
Zabezpieczenie roszczenia – skuteczna alternatywa dla oczekiwania na wyrok
Biznes
Czynności reorganizacyjne muszą mieć uzasadnienie biznesowe
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama