Nowa edycja programu ruszy najprawdopodobniej na wiosnę. Pieniądze z zeszłorocznej, jesiennej edycji rozeszły się jak przysłowiowe ciepłe bułeczki. Do kolejki ze swoimi wnioskami stanęły przede wszystkim towarzystwa budownictwa społecznego i społeczne inicjatywy mieszkaniowe. Spółdzielnie są w tym gronie w mniejszości, dlatego rząd chciałby je pobudzić do większej aktywności, bo również w nich upatruje wykonawców planu budowy dostępnych mieszkań. Tymczasem statystyki Banku Gospodarstwa Krajowego, który obsługuje ten program, pokazują, że ledwie ok. 5 proc. wartości kredytów udzielonych w programie SBC („Społeczne budownictwo czynszowe”) zaciągnęły spółdzielnie mieszkaniowe.