Reklama

Wojna w Ukrainie: trzy branże w Polsce ucierpiały najmocniej

Trwająca w Ukrainie wojna prócz zachwania europejską i światową polityką, nie mniej uderzyła w gospodarkę. W tym także polski rynek. W kraju skutki najmocniej odczuła branża przetwórstwa przemysłowego, firmy handlowe oraz budowlane.

Publikacja: 27.02.2024 20:30

Wojna w Ukrainie: trzy branże w Polsce ucierpiały najmocniej

Foto: Adobe Stock

Polski Instytut Ekonomiczny przeprowadził badanie jaki wpływ na polskie firmy i przedsiębiorców miał wybuch wojny w Ukrainie, zgodnie z nim 80 proc. przedsiębiorców wskazuje iż wojna płynęła na wzrost cen dóbr zaopatrzeniowo-inwestycyjnych, wyższe koszty działalności i wzrost ryzyka biznesowego, prawie połowa przyznała, że musiała podnieść ceny oferowanych produktów lub usług, a skutki najmocniej odczuwa przetwórstwo przemysłowe, handel oraz budowlanka. 

Firmy odczuwają wojnę z kilku przyczyn:

- przerwane łańcuchy dostaw oraz odbiorców: większość firm ucięła wszelkie relacje biznesowe z Rosją i Białorusią, co oznacza utratę dwóch dużych rynków zbytu, ale także możliwości kupna. Sama Ukraina również zmieniła kierunek swojej gospodarki skupiąjąc się przede wszystkim na potrzebach militarnych. Co więcej, zarówno Rosja jak i Ukraina są ważnymi punktami na mapach transportu, ryzyko związane z podróżami przez nie sprawia, że konieczne jest opracowanie nowych, nierzadko dłuższych tras. 

- polski rynek musiał radzić sobie z odpływem wielu pracowników pochodzenia ukraińskiego, którzy wrócili do ojczyzny, aby rozpocząć walkę z najeźdźcą. Odbiło się to przede wszystkim na stanowiskach niższego stopnia oraz w pracach sezonowych. Należy wziąć pod uwagę, że kraj przyjął wiele osób szukających schronienia, jednak nie każdy z nich był od razu gotowy, by po przebytych doświadczeniach wojny przystąpić do pracy. Profile każdej z tych osób są różne i niemożliwe jest zastąpienie pracownika jeden do jednego. 

- wojna podobnie jak pandemia wywołała zatrzęsienie światowymi gospodarkami, a w tym rosnącą inflację. Rodzimi konsumenci są mniej skłonni do wydawania pieniędzy. Szczególnie w początkowym okresie w wielu ludział panował strach co będzie dalej, nie zachęcał on do „przyjemnego wydawania pieniędzy”. Stabilizacja i bezpieczeństwo to jedne z czynników, które mają wpływ na nasze decyzje finansowe. W obliczu zagrożenia wolimy raczej trzymać pieniądze przy sobie i odmawiamy sobie wydatków. 

Reklama
Reklama

Niemal każda firma bezpośrednio lub pośrednio odczuła skutki wybuchu wojny, która była równie niespodziewana, co pandemia Covid-19. Nikt nas nie przygotował na kolejne zagrożenie i zmianę rzeczywistości, z którą musimy się mierzyć. Przedsiębiorcy tym bardziej muszą szybko i skutecznie reagować na każdą potencjalną zmianę i zagrożenie, tak aby zminimalizować jej negatywny wpływ. - Sytuacja każdej firmy jest inna, ale łączy je jedno: w ciągu ostatnich lat musiały nauczyć się prowadzić biznes w warunkach ciągłej zmiany. „Chyba musimy zaakceptować nową rzeczywistość, szybko zmieniające się otoczenie, w którym funkcjonujemy. Przy czym szybko to już nie jest to szybko z wcześniejszych lat. To jest tu i teraz podejmuj decyzję!” – napisał w liście do akcjonariuszy Dariusz Orłowski, prezes produkującej słodycze firmy Wawel.

Finanse
Nietypowy system dopłat do pracowników. Jeden miesiąc płaci państwo, drugi firma
Finanse
Handlujący na kilku stoiskach nie wykpi się jedną górną stawką opłaty. Jest wyrok
Finanse
PFR chciał odebrać pomoc covidową. Sąd Najwyższy stanął po stronie przedsiębiorcy
Finanse
Rząd podjął decyzję. Obrót akcjami będzie bezpieczniejszy
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama