Reklama

Chińczycy i unijne przepisy wykończą polskich producentów zabawek?

Sezon przedświątecznych zakupów, który rozpocznie się już wkrótce, może rozczarować polskich producentów i importerów. Wszystko przez konkurentów z Chin, którzy nie tylko stosują ceny dumpingowe, ale też są już w stanie dostarczać zamówione towary coraz szybciej i do tego za darmo.
Chińczycy i unijne przepisy wykończą polskich producentów zabawek?

Foto: PAP/Wojciech Pacewicz

dgk

Jak pisze w „Rz” Piotr Mazurkiewicz, do Polski nieustannie płyną miliony przesyłek z Chin. Są w nich towary w niezwykle atrakcyjnych cenach, bo chiński rząd dotuje ich produkcję, sprzedaż na zagranicznych rynkach, a także transport do klientów. Przesyłki są dostarczane już w ciągu maksymalnie dziewięciu dni (średnia dla ok. 70 proc. przesyłek z platformy Temu), bezpłatnie (niezależnie od wartości zamówienia) i z możliwością darmowego zwrotu. Rodzimi producenci zabawek oraz ich importerzy czują się zagrożeni, bo oni takie warunki sprzedaży i obsługi zamówień nie mogą sobie pozwolić.

PRO.RP.PL i The New York Times w pakiecie!

Podwójna siła dziennikarstwa w jednej ofercie.

Kup roczny dostęp do PRO.RP.PL i ciesz się pełnym dostępem do The New York Times na 12 miesięcy.

W pakiecie zyskujesz nieograniczony dostęp do The New York Times, w tym News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama