Z zatorami płatniczymi ma do czynienia niemal każda firma w Polsce. Powstają one wówczas, gdy w okresie trzech kolejnych miesięcy suma wymagalnych świadczeń pieniężnych niespełnionych oraz spełnionych po terminie przez dany podmiot wynosi co najmniej 2 mln zł. Wielu przedsiębiorców - zwłaszcza dużych, z silną pozycją na rynku - specjalnie zwleka z przelewami, by jak najdłużej obracać środkami przeznaczonymi na płatności dla mniejszych partnerów biznesowych. Wiedzą, że ci nie wystąpią z pozwami o zapłatę, by nie tracić kontraktów. Tymczasem dla słabszych firm terminowe płatności są często warunkiem przetrwania.