Reklama

Czy energetyka wytrzymuje ostrzejszą zimę?

W lutym padły rekordy zapotrzebowania na energię elektryczną. Produkcja również biła rekordy, ale pojawia się pytanie, czy nie ma zagrożeń dla systemu.
Paulina Grądzik, zastępczyni dyrektora Departamentu Energii i GOZ

Paulina Grądzik, zastępczyni dyrektora Departamentu Energii i GOZ

Foto: podcasty.rp.pl

Jest bezpiecznie – przekonuje Paulina Grądzik, zastępczyni dyrektora Departamentu Energii i GOZ, gość programu Marcina Piaseckiego. – Mrozy nawet poniżej minus 20 stopni były zauważalne dla systemu. Przede wszystkim ze względu na rekordy – zapotrzebowania i generacji. 3 lutego odnotowaliśmy rekordowe, najwyższe w historii, zapotrzebowanie Krajowego Systemu Elektroenergetycznego, które wyniosło ponad 29 GW. Mieliśmy też rekordową generację, ponad 31 GW.

– Większość zapotrzebowania zaspokajały przede wszystkim źródła konwencjonalne, ale one oczywiście były wspierane zarówno przez fotowoltaikę, jak i farmy wiatrowe, a także inne odnawialne źródła energii – dodaje gość Marcina Piaseckiego. Czy ten miks zmieni się w najbliższych latach – o tym w dalszej części Magazynu Biznes.

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama