„Eko”, „zielony”, „przyjazny środowisku”, „neutralny klimatycznie” – takie określenia coraz częściej pojawiają się w komunikacji firm. Problem zaczyna się, gdy sposób ich wykorzystania sprawia, że konsument przypisuje produktowi cechy, których w rzeczywistości nie posiada. Co ważne, greenwashing nie musi oznaczać świadomego kłamstwa. Czasem wystarczy prawdziwa informacja przedstawiona w sposób, który prowadzi odbiorcę do błędnych wniosków.
W Polsce ściganie nielegalnego hazardu zasadniczo opiera się na blokowaniu domen oraz na blokowaniu płatności związanych z tymi domenami. To działanie niewystarczające, ponieważ po zamknięciu jednej nielegalnej domeny natychmiast pojawiają się kolejne - mówi Rafał Bartczuk, psycholog związany z KUL i Instytutem „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka”, kierownikiem zespołu prowadzącego badania „Uprawianie gier hazardowych na nielegalnych stronach internetowych”.