W budynkach spółdzielczych potrafi dochodzić do sytuacji, że na hostele są przerabiane mieszkania trzypokojowe, z których tworzy się sześć pokoi. Kilkudziesięcioletnie budynki są nieprzygotowane na najem krótkoterminowy od strony technicznej, na przykład przeciwpożarowej. Dlatego z taką nadzieją patrzymy na próby regulacji najmu krótkoterminowego, liczę, że dojdzie do takiej sytuacji, że to mieszkańcy będą mogli decydować o tym, czy w ich budynkach mieszkania na najem krótkoterminowy będą mogły funkcjonować – mówi Grzegorz Okoński, prezes warszawskiej MSM Energetyka, gość programu Marcina Piaseckiego. Zauważa też, że duże ryzyka może stworzyć zmiana prawa spółdzielczego. Jego zdaniem transparentność, którą zakładają nowe przepisy może iść zbyt daleko. – Pamiętajmy, że miliony ludzi mieszkają w tysiącach czy dziesiątkach tysięcy budynków. Nie może być tak, że każdy ma dostęp do pewnej dokumentacji tych zasobów, to może być po prostu niebezpieczne. Reformy są potrzebne, ale one powinny być bardzo wyważone i odpowiedzialne. I dlatego uważam, że te uwagi, które wniosły i Ministerstwo Sprawiedliwości, i Ministerstwo Obrony Narodowej powinny być na etapie prac legislacyjnych bardzo poważnie wzięte pod uwagę – zauważa gość Marcina Piaseckiego.