Chodzi np. o kwoty pochodzące z wynajmu sal, a nie ze środków przekazanych z budżetu.
Specjalistyczne szkolenia
Uczelnie publiczne mają też problemy ze stosowaniem zwolnienia z VAT w stosunku do specjalistycznych szkoleń zawodowych dla swoich pracowników (np. kwestury, działu administracji, kadr etc.).
Bezspornie usługi te spełniają wymogi w zakresie kształcenia lub przekwalifikowania zawodowego. Obejmują one bowiem nauczanie mające na celu uzyskanie lub uaktualnienie wiedzy do celów zawodowych, pozostające w bezpośrednim związku z branżą bądź zawodem. Czy jednak przychody uczelni wyższej można zaliczyć do środków publicznych? Naszym zdaniem na to pytanie to należy odpowiedzieć twierdząco.
Wynika to z art. 5 ust. 1 pkt 5 ustawy o finansach publicznych. Zgodnie z nim środkami publicznymi są przychody jednostek sektora finansów publicznych pochodzące z prowadzonej przez nie działalności oraz pochodzące z innych źródeł. Tymczasem z art. 9 pkt 11 ustawy o finansach publicznych wynika, że wyższa uczelnia publiczna jest jednostką sektora finansów publicznych.
Z taką wykładnią przepisów zgadzają się organy podatkowe. Przykładem jest interpretacja Izby Skarbowej w Warszawie z 23 listopada 2011 r. (IPPP1 /443-1434/11-2/Igo). Czytamy w niej: „Przedstawione okoliczności sprawy w odniesieniu do obowiązujących przepisów prawa podatkowego wskazują, iż wnioskodawczyni, realizując przedmiotowe usługi w zakresie prowadzonych zajęć (warsztatów) dla studentów studiów podyplomowych, świadczy usługi nauczania pozostające w bezpośrednim związku z branżą lub zawodem.