Ze świadczeniami złożonymi mamy do czynienia, gdy różne czynności, chociaż teoretycznie mogłyby być traktowane odrębnie, są postrzegane jako całość, która powinna być dla celów [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=172827]VAT[/link] uznana za jedno świadczenie. Samo pojęcie świadczeń złożonych nie jest jednak do końca jasne, przepisy bowiem w zasadzie go nie regulują.
W istocie „doktryna” świadczeń złożonych jest wytworem orzecznictwa Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, którego tezy zostały przyjęte przez polskie sądy administracyjne. Dlatego dla zrozumienia tego tematu a także pokazania możliwości, jakie w tym zakresie występują, konieczne jest krótkie przedstawienie najważniejszych orzeczeń dotyczących tych zagadnień.
[srodtytul]Usługa zasadnicza i poboczna[/srodtytul]
Pierwszy [b]wyrok ETS[/b], o którym należy wspomnieć, to [b]orzeczenie z 25 lutego 1999 r. w sprawie Card Protection Plan (CPP)[/b]. Trybunał uznał w nim, że świadczenia, które z ekonomicznego punktu widzenia stanowią jedną całość, nie powinny być sztucznie dzielone. Różne czynności powinny być zatem postrzegane jako jedno świadczenie, w sytuacji gdy jeden lub więcej elementów stanowi usługę zasadniczą, a inne elementy stanowią usługę poboczną. O takiej usłudze możemy mówić wówczas, gdy dana czynność jest usługą, która dla nabywcy (będącego „typowym konsumentem”) nie jest celem samym w sobie, ale służy lepszemu wykorzystaniu usługi zasadniczej. Nie jest przy tym decydujące, czy ustalono łączną cenę za wszystkie czynności. Taka cena może jednak sugerować, że mamy do czynienia z jednym złożonym świadczeniem.
[srodtytul]Świadczenia nie do rozdzielenia[/srodtytul]