Sztuczne koszty
Problematyczny okazuje się fragment Polskiego Ładu poświęcony zwalczaniu procederu tworzenia sztucznych kosztów w spółkach. Został on tak wieloznacznie sformułowany, że przy niekorzystnej interpretacji władz skarbowych może znacznie skomplikować codzienną działalność wielu firm. Może bowiem czynić nieopłacalnymi całkiem zwykłe i nienastawione na omijanie prawa usługi świadczone przez osoby i firmy powiązane z daną spółką.
Takie niekorzystne skutki może wywołać proponowany nowy przepis art. 16 pkt 15b ustawy o CIT. Wyłącza on z kosztów uzyskania przychodów świadczenia, których beneficjentem jest wspólnik lub podmiot powiązany bezpośrednio lub pośrednio z podatnikiem lub z tym wspólnikiem. Zakaz wyłączenia tych kosztów działałby w co najmniej dwóch sytuacjach. Po pierwsze, jeżeli dane świadczenie lub zobowiązanie, z którego to świadczenie wynika, nie zostałoby udzielone na takich samych warunkach w całości lub części temu podmiotowi lub wspólnikowi. Po drugie, sytuacja miałaby miejsce, gdyby „w przypadku niewykonania świadczenia podatnik dysponował zyskiem netto w rozumieniu przepisów o rachunkowości za rok obrotowy, w którym świadczenie to zostało uwzględnione w wyniku finansowym".
Projektowany przepis zawiera na końcu słowo „lub", po którym nie kontynuowano treści tego przepisu. Mogłoby to sugerować, że byłby tam jeszcze jakiś trzeci warunek, ale w samym projekcie ani w uzasadnieniu próżno szukać kontynuacji.
Jak rozumieć ten przepis? MF uzasadnia go chęcią zapobieżenia wypłaty przez spółkę „ukrytych dywidend". Chodzi o pieniądze płacone np. za fikcyjne usługi wspólników czy członków ich rodzin na rzecz spółki albo usługi wykonane na zasadach nierynkowych, czyli nieproporcjonalnie drogo.
Odcięcie rodziny
Jednak, jak wskazuje Piotr Niewiadomski, doradca podatkowy i dyrektor w PwC, gdyby czytać literalnie ten niefortunnie sformułowany przepis, mógłby on prowadzić do wyłączenia z kosztów podatkowych nawet transakcji zawartych na warunkach rynkowych.
– W rezultacie nie można by zaliczać do kosztów w CIT nawet zwykłych usług świadczonych przez działającą w pełni legalnie jednostkę tylko dlatego, że jest ona podmiotem powiązanym z usługobiorcą – przewiduje ekspert. Przyznaje on, że cel eliminacji sztucznych kosztów dla spółek jest racjonalny, ale przepis zredagowano dość niefortunnie.