[ramka][b]Komentują:
Aleksander Jarosz, doradca podatkowy, menedżer w Kancelarii Olesiński & Wspólnicy (biuro w Krakowie),
Ewa Konior, prawnik w tej kancelarii[/b]
W orzecznictwie utrwalił się pogląd, że wyłączenie budowli spod opodatkowania bądź obniżenie zobowiązania podatkowego w przypadku gruntów i budynków nie może być uzależnione wyłącznie od decyzji właściwego organu nadzoru budowlanego[b] (wyrok NSA z 9 grudnia 2009 r., II FSK 1031/09, wyrok WSA w Poznaniu z 4 lutego 2009 r., I SA/Po 1124/08). [/b]
Pomimo tego w praktyce organy podatkowe konsekwentnie wymagają od podatników przedłożenia dokumentacji w postaci: decyzji o opróżnieniu lub wyłączeniu z użytkowania budynku ze względu na zły stan techniczny, decyzji o zakazie użytkowania obiektu budowlanego do czasu usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości bądź decyzji o jego rozbiórce, a spełnienie tej przesłanki traktują jako warunek konieczny (ale nie wystarczający) stwierdzenia występowania złych względów technicznych. Zdaniem organów podatkowych ocena stanu technicznego nieruchomości nie powinna należeć do ich kompetencji.
Według nich brak możliwości wykorzystywania przedmiotów opodatkowania ze względów technicznych powinien zostać formalnie potwierdzony przez organ administracji budowlanej, działający na podstawie przepisów prawa budowlanego.Takie stanowisko organów podatkowych zasługuje na krytykę.
Bez wątpienia można je określić jako profiskalne i uciążliwe dla podatnika (a tym samym wygodne dla organu podatkowego). Naszym zdaniem nie znajduje ono żadnego uzasadnienia w ustawie.
W sytuacji gdy prawo nie nakłada na podatnika obowiązku, nie można od niego wymagać jego spełnienia. Posiadanie którejś z wymienionych decyzji może natomiast w postępowaniu wyjaśniającym być jednym z dowodów i znacznie ułatwić obniżenie zobowiązania podatkowego, stanowiąc w ręku przedsiębiorcy solidny argument.
Niestety, problem tkwi jednak nie tylko w tym, aby przekonać organ, że posiadanie takiej decyzji nie jest konieczne. Co więcej, zdarzają się również przypadki, kiedy taka decyzja istnieje, a mimo to obniżenie zobowiązania podatkowego nadal nie jest możliwe, bo podatnik w opinii organu na nie po prostu „nie zasługuje”.
Jak wynika z niektórych rozstrzygnięć organów podatkowych potwierdzonych orzecznictwem, doprowadzenie przez samego podatnika do stanu, w którym konieczna jest ingerencja organu nadzoru budowlanego, ze względu na zagrożenie katastrofą budowlaną nie spełnia przesłanki obiektywnie występujących okoliczności, bo to z jego winy, na skutek zaniedbania, nieruchomość znajduje się w złym stanie.
Takie stanowisko wyraża m.in. [b]wyrok NSA z 14 października 2009 r. (II FSK 747/08)[/b].[/ramka]