Proces ten można rozłożyć nawet na pięć miesięcy. Przepisy ściśle określają, od kiedy przedsiębiorca powinien rozpocząć stosowanie kas fiskalnych. Firmy zwolnione z tego obowiązku ze względu na obroty nieprzekraczające 40 tys. zł tracą zwolnienie po upływie dwóch miesięcy, licząc od pierwszego dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym w trakcie 2008 r. przekroczyły tę kwotę obrotów. Mogą więc z odpowiednim wyprzedzeniem zaplanować wprowadzenie kas.
Dużo bardziej restrykcyjne są zasady przewidziane dla firm dopiero rozpoczynających sprzedaż detaliczną. Te tracą bowiem prawo do zwolnienia w dniu, w którym przekroczy ona 20 tys. zł.
Podatnicy, którzy stracą prawo do rozliczania się w formie karty podatkowej lub zrzekną się go, także mają dwa miesiące na wprowadzenie kasy (liczone od początku następnego miesiąca). Takie same zasady dotyczą osób rozliczających się w formie karty, które utraciły zwolnienie z obowiązku posiadania kasy, bo zatrudniły pracowników. Należy jednak podkreślić, że będą musiały zainstalować kasę, dopiero gdy ich sprzedaż detaliczna przekroczy 40 tys. zł.
Najbardziej skomplikowane są zasady dotyczące firm, w których udział sprzedaży zwolnionej w ogóle z obrotów detalicznych przekracza 70 proc. Termin wprowadzenia kas zależy wtedy od momentu rozpoczęcia sprzedaży. Podatnicy kontynuujący lub rozpoczynający działalność w pierwszym półroczu 2008 r. musieli ją zainstalować najpóźniej po upływie dwóch miesięcy, licząc od pierwszego dnia miesiąca następującego po sześciomiesięcznym okresie sprzedaży detalicznej w 2008 r., jeżeli w tym czasie udział ten był równy lub niższy niż 70 proc. Podmioty rozpoczynające działalność w drugim półroczu 2008 r. tracą zwolnienie, jeśli odpowiednia proporcja liczona do końca roku jest równa lub niższa niż 70 proc. Muszą wtedy rozpocząć instalację kas od 1 marca 2009 r.
[ramka][b]Nie trzeba jednorazowo[/b]