- w formie karty podatkowej.
O wadach i zaletach każdej z nich oraz zasadach rozliczenia pisaliśmy szeroko w poradniku dla zakładających firmę (z 3 września tego roku). Przypomnimy więc tylko podstawowe informacje.
To podstawowa forma opodatkowania, dostępna dla każdego przedsiębiorcy – bez względu na rodzaj działalności, rozmiar i formę prawną (czy jest prowadzona indywidualnie, w spółce cywilnej, czy osobowej spółce handlowej – jawnej, komandytowej, komandytowo-akcyjnej). Wybierając taki sposób rozliczenia, mamy możliwość uwzględnienia kosztów związanych z działalnością, skorzystania z wszelkich dostępnych preferencji i ulg podatkowych – w tym wspólnego rozliczenia z małżonkiem czy na zasadach przewidzianych dla osób samotnie wychowujących dzieci (na temat ulg obowiązujących w 2008 r. napiszemy szerzej w poradniku z 9 stycznia). Ale jeśli nasze dochody przekroczą drugi próg podatkowy (44 490 zł), zapłacimy od nich nie 19, ale 30 proc. podatku. Po przekroczeniu trzeciego progu (85 528 zł) podatek od nadwyżki wyniesie już 40 proc. Jest płatny zaliczkowo wedle wyboru – co miesiąc lub co kwartał. Można też skorzystać z uproszczonych zaliczek płatnych w stałej wysokości.
Jest dostępny także bez względu na rodzaj i rozmiar działalności. Jedyne ograniczenie dotyczy osób świadczących usługi na rzecz byłych pracodawców. Podstawową zaletą tej formy rozliczenia jest niska 19-proc. stawka stosowana do wszystkich dochodów z działalności gospodarczej – bez względu na ich wielkość. Ceną za to jest brak możliwości skorzystania z większości ulg i preferencji podatkowych. Poza tym podatek płacimy od pierwszej zarobionej złotówki (nie przysługuje tzw. kwota wolna wynosząca w 2008 r. 3091 zł), co miesiąc lub co kwartał (również można wybrać uproszczenie polegające na wpłacaniu zaliczek w stałej wysokości).
Jest zarezerwowany wyłącznie dla prowadzących działalność samodzielnie, w spółce cywilnej lub jawnej. Z tym że prawo do tej formy opodatkowania mają wyłącznie ci przedsiębiorcy, których przychody z działalności gospodarczej za 2007 r. (w wypadku spółki – suma przychodów jej wspólników) nie przekroczyły równowartości 150 tys. euro (565 tys. 200 zł). Ten limit obowiązuje także w trakcie 2008 r. – jego przekroczenie powoduje utratę prawa do ryczałtu i konieczność rozliczenia na zasadach ogólnych (według skali podatkowej). Dodatkowym ograniczeniem jest to, że wiele rodzajów działalności zostało wyłączonych z opodatkowania ryczałtem (m.in. apteki, lombardy, kantory, niektóre wolne zawody, np. doradcy podatkowi, architekci).
Zaletą ryczałtu jest to, że nie trzeba prowadzić księgi przychodów i rozchodów (ani ksiąg rachunkowych) – jak przy zasadach ogólnych i podatku liniowym, a wystarczy uproszczona ewidencja przychodów. Przy rozliczeniu podatkowym nie uwzględnia się bowiem kosztów działalności. Podatek jest płacony od przychodu, a nie od dochodu, za to na ogół według niższych stawek. Wynoszą one: 20 proc., 17 proc., 8,5 proc., 5,5 proc. i 3 proc. – w zależności od rodzaju działalności. Nie ma możliwości wspólnego rozliczenia z małżonkiem czy na zasadach przewidzianych dla osób samotnie wychowujących dzieci, dostępne są natomiast inne ulgi podatkowe.