Reklama

Wybory. Za „chwalenie się” w niedzielę zdjęciami wypełnionych kart grozi grzywna

- Jesteśmy przywiązani do myślenia, że tajność głosowania jest prawem, nie obowiązkiem – podkreśla dr Anna Frydrych-Depka, ekspertka prawa wyborczego z UMK.
Anna Frydrych-Depka

Anna Frydrych-Depka

Foto: TV.rp.pl

 – Prowadzenie agitacji wyborczej, a za takie może być uznane prezentowanie karty z zaznaczonym nazwiskiem konkretnego kandydata, jest wykroczenie zagrożonym grzywną – ostrzegła pierwsza rozmówczyni, Dr Anna Frydrych-Depka, naukowczyni z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika i wiceprezeska Fundacji Odpowiedzialna Polityk.

I przypomniała, że w tej kampanii Państwowa Komisja Wyborcza zajmowała bardzo mocne stanowisko w odniesieniu do nadużywania zasobów publicznych. – Mam nadzieję, że będziemy mogli również liczyć na efekty w postaci odpowiednich decyzji w odniesieniu do sprawozdań finansowych komitetów – podsumowała ekspertka.

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama