Reklama

Sygnaliści i nowa data. Czy firmy powinny posłuchać ministerstwa czy ekspertów?

Resort rodziny i pracy wywołał konsternację nieoczekiwanie podając nowy termin wejścia w życie jednego z obowiązków dla pracodawców.
dr hab. Beata Baran-Wesołowska, radczyni prawna, partner w kancelarii BKB Baran Książek Bigaj, wykła

dr hab. Beata Baran-Wesołowska, radczyni prawna, partner w kancelarii BKB Baran Książek Bigaj, wykładowczyni na Uniwersytecie Jagiellońskim

Foto: tv.rp.pl

Gościem Ewy Szadkowskiej we wtorkowym magazynie prawnym „Rzeczpospolitej” dr hab. Beata Baran-Wesołowska, radczyni prawna, partner w kancelarii BKB Baran Książek Bigaj, wykładowczyni na Uniwersytecie Jagiellońskim. A porozmawiamy o tym, dlaczego w kwestii sygnalistów rząd postanowił wywrócić stolik.

Firmy od miesięcy przygotowują się na wejście ustawy o sygnalistach, traktując 25 września jako datę, od której powinien działać w ich strukturach system przyjmowania zgłoszeń wewnętrznych. W ostatnich dniach Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zaskoczyło rynek obwieszczając, że w praktyce system taki powinien działać od 1 stycznia 2025 r. Czy taka interpretacja znajduje oparcie w ustawie? Czy przedsiębiorcy mogą cieszyć się, że „dostali” więcej czasu na wdrożenie zmian, czy jednak powinni działać zgodnie z dotychczasowymi wskazówkami zarówno ekspertów, jak i samego resortu. O to zapytamy mec. Beatę Baran-Wesołowską.

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama