2
października Komisja Nadzoru Finansowego odebrała zezwolenie na
świadczenie usług płatniczych przez Conotoxię – spółkę powiązaną z
serwisem Cinkciarz.pl, który umożliwia
wymianę walut. Wcześniej dochodziły z rynku sygnały, że wymiana walut,
która z założenia powinna odbywać się niemal od ręki, zajmuje nawet
kilka dni. Firma tłumaczyła opóźnienia przeciągającymi się pracami
informatycznymi. Po odebraniu licencji zaczęła zaś
intensywnie komunikować o szykowanych, opiewających na grube miliardy
pozwach przeciwko bankom, którym zarzuciła zmowę, blokowanie dostępu do
rynku oraz nieuczciwą konkurencję.